Nie ulega wątpliwości, iż każdy sędzia piłkarski w trakcie swojej przygody z gwizdkiem przynajmniej raz usłyszał pod swoim adresem obelgi ze strony kibiców. Wytykanie błędów, krytyka, nakładanie presji - to stałe obrazki, z którymi arbitrzy na całym świecie muszą mierzyć się w zasadzie w każdym meczu. Niestety, coraz częściej przeradza się to w przemoc nie tylko słowną, ale i fizyczną.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia straciła swoją markę? Kosecki: W tej chwili jest rozpoznawalna tylko dzięki nim!
Młoda sędzia pobita w Argentynie. Okropne sceny
17 stycznia świadkami dantejskich scen byli uczestnicy meczu w Argentynie pomiędzy Cooperativą Libertad a La Bandą del Moy w ramach Copa Portero. Media społecznościowe obiegło nagranie, na którym widać wtargnięcie na boisko kilku osób, które natychmiast zaatakowały młodą sędzię, 20-letnią Victorię Cruz.
Arbiter została popchnięta na ziemię, a następnie ciągnięto ją za włosy i kopano. Do pomocy gwałtownie ruszyli piłkarze jednego z zespołów. Ostatecznie udało się odseparować oprawców od 20-latki, a ranny został jeden z zawodników, Rodrigo Ortega.
Po całym zajściu na miejscu pojawiła się policja. Według raportów służb mundurowych, które cytuje "Daily Star", Cruz odniosła drobne obrażenia. Ortega z kolei doznał obrażeń pachwiny i lewej nogi, po czym przewieziono go do szpitala na dokładniejsze badania. Poinformowano również, iż sprawcy nie zostali jeszcze zidentyfikowani, a śledztwo wciąż trwa.
Cruz mówi wprost: "Czuję się upokorzona". Rozważa porzucenie zawodu
Sama zainteresowana w rozmowie z "La Brujula 24" cytowanej przez "Todo Noticias" przyznała, iż od początku meczu czuła narastające napięcie ze strony kibiców gości. Jej zdaniem punktem zwrotnym było wyrzucenie z boiska jednego z graczy już 5. minucie meczu, co dodatkowo rozjuszyło fanów przyjezdnych.
- Nie przyszli oglądać meczu piłki nożnej. Przyszli, żeby słownie atakować mnie, mój zespół i piłkarzy. Próbowałam zasłonić twarz, bo bałam się, iż ją potną. Biły mnie trzy lub cztery osoby, otrzymywałam ciosy ze wszystkich stron. Zrobiono mi tomografię komputerową w związku z uderzeniami w głowę. Stąpano mi po palcach i kopano mnie wszędzie. Czuję się upokorzona, to było okropne - powiedziała Cruz, która poważnie rozważa porzucenie zawodu sędzi.
- Postaramy się dokładnie ustalić tożsamość każdej osoby, która brała udział w pobiciu i określić rolę, jaką odegrała. Na tej podstawie prokuratura będzie kontynuować śledztwo i każdy napastnik poniesie należytą odpowiedzialność - zapowiedział prawnik 20-latki.
La Banda del Moy z kolei opublikowała oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym przeprosiła za zdarzenie i zapowiedziała podjęcie odpowiednich środków mających zapobiec takim sytuacjom w przyszłości. Swoje stanowisko zabrało również Niezależne Stowarzyszenie Sędziów w Bahia Blanca, wyrażając poparcie dla młodej arbiter.
- Stajemy po stronie Victorii i oferujemy jej pełne wsparcie. Nie ma miejsca na przemoc. Ani na boisku, ani poza nim - czytamy.
Przemoc wobec sędziów problemem również w Polsce
Niestety, takich sytuacji nie brakuje również w polskim futbolu. W październiku w rozmowie na łamach sport.tvp.pl przewodniczący Kolegium Sędziów, Tomasz Marciniak powiedział wprost: - w tej chwili standardy traktowania winnych przemocy są takie, iż to adekwatnie jest cud, iż żaden sędzia piłkarski w Polsce jeszcze nie zginął. Mówię to z pełną wiedzą i odpowiedzialnością: mamy w Polsce mnóstwo szczęścia, iż nie doszło do jakiejś poważnej tragedii. Zapobiegajmy, naprawdę, warto, zapobiegajmy.
- Jeden z tych zawodników zajechał sędziom drogę, próbował ich wyciągnąć z samochodu i pobić. Ale takich, podobnych czy gorszych sytuacji jest całe multum. Ogromna większość nie jest opisana ani zgłoszona, bo sędziowie po prostu się boją - wspominał sytuację ze spotkania pomiędzy ULKS-em Ciółkowo a Gotardem Rybno w B-Klasie.
Czy Karol Nawrocki podpiszę nowelizację ustawy, która ma chronić arbitrów?
Na początku stycznia tego roku polski rząd przyjął nowelizację ustawy o sporcie, w której m.in. mowa o objęciu sędziów sportowych taką samą ochroną prawną, jak funkcjonariuszy publicznych. Oznacza to, iż arbitrzy, którzy zostaną zaatakowani fizycznie lub słownie, albo pod ich adresem zostaną skierowane groźby, nie będą musieli ścigać winowajców z oskarżenia prywatnego jak do tej pory. Każde przestępstwo wobec sędziów będzie od chwili wejścia ustawy w życie ścigane z urzędu. To znaczy, iż prokuratura podejmie działanie z chwilą, gdy dowie się o podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego wobec sędziego.
Podobne prawo działa już m.in. we Francji, Włoszech i Szwajcarii. Na ten moment jednak nie wiadomo, czy prezydent Karol Nawrocki podpisze nowelizację ustawy. Poprzednim razem, jeszcze za kadencji Andrzeja Dudy, sprawa utknęła w Trybunale Konstytucyjnym. Nie ulega jednak wątpliwości, iż sędziowie powinni podlegać większej ochronie, niż dotychczas.
Zobacz też: Nie żyje najstarszy kibic polskiego klubu. Tak go pożegnają

3 godzin temu













