Brazylia w końcu na podium! 7 mld dolarów przychodu w 1. roku pełnej regulacji
Ameryka Południowa przez lata pozostawała w cieniu europejskich i północnoamerykańskich rynków rozrywki online, traktowana jako obiecujący, ale nieuregulowany "Dziki Zachód". To postrzeganie zmieniło się diametralnie wraz z wejściem w życie nowych ram prawnych w największej gospodarce regionu.
Latynoamerykański tygrys pokazuje pazury
Długo wyczekiwana regulacja brazylijskiego sektora zakładów wzajemnych i gier online stała się faktem, kończąc erę niepewności i szarej strefy. Uruchomienie licencjonowanego rynku z początkiem stycznia 2025 roku było momentem zwrotnym, który zdefiniował na nowo układ sił w branży iGaming.
Wprowadzenie przejrzystych zasad gry, w tym wymagań licencyjnych i standardów odpowiedzialności, zadziałało na inwestorów jak magnes. Zamiast odpływu kapitału, którego obawiano się, nastąpiła bezprecedensowa konsolidacja – do procesu licencyjnego przystąpiło ponad stu operatorów, gotowych działać w pełni legalnie pod nadzorem tamtejszego resortu finansów.
Transformacja ta udowadnia, iż stabilne prawo jest najlepszym akceleratorem biznesu, a rynek brazylijski, napędzany powszechnym dostępem do technologii mobilnych, był gotowy na ten skok cywilizacyjny znacznie wcześniej, niż zakładały to ostrożne prognozy analityków.
Siedem miliardów dolarów zmienia wszystko
Skala sukcesu finansowego pierwszego okresu regulacji zaskoczyła choćby największych optymistów śledzących rynki wschodzące. Według najnowszych analiz branżowych, wartość brazylijskiego rynku licencjonowanego, mierzona wskaźnikiem GGR (Gross Gaming Revenue), osiągnęła w 2025 roku poziom 7 miliardów dolarów – informuje iGaming Business.
Ta imponująca kwota znacząco przewyższa wcześniejsze prognozy analityków z H2 Gambling Capital, którzy zakładali przychody na poziomie 4,4 miliarda dolarów w pierwszym roku funkcjonowania pełnych ram prawnych.
Kluczem do tak spektakularnego wyniku nie jest jednak wyłącznie organiczny wzrost popytu, ale skuteczna migracja graczy. Eksperci szacują, iż aż 90 proc. obrotów z dawnej szarej strefy zostało z sukcesem skanalizowane do legalnego, regulowanego rynku. To dowód na to, iż brazylijski gracz, mając wybór, preferuje bezpieczne, licencjonowane środowisko operatorów rozrywki.
Globalne podium stało się faktem
Wynik finansowy za 2025 rok to nie tylko lokalny sukces, ale wydarzenie o skali makroekonomicznej, które trwale zmienia strukturę przychodów światowej branży. Dzięki osiągnięciu pułapu 7 miliardów dolarów GGR, Brazylia oficjalnie stała się trzecim największym rynkiem iGamingowym na świecie, ustępując miejsca jedynie Wielkiej Brytanii oraz Stanom Zjednoczonym.
Tym samym kraj ten wyprzedził tak potężne i dojrzałe rynki jak Włochy, stając się fundamentem strategii przychodowych dla wielu globalnych holdingów. Kluczowym czynnikiem dla utrzymania tej pozycji pozostanie stabilność podatkowa oraz dalsze uszczelnianie systemu, jednak obecny status Brazylii wysyła jasny sygnał do inwestorów: Ameryka Łacińska to już nie przyszłość, to teraźniejszość cyfrowej gospodarki.
Przeczytaj też:
>>> Brazylijski rynek zakładów i gier online przechodzi transformację
>>> Koniec Eldorado w Brazylii? Państwo chce większego udziału w boomie
>>> Od obietnicy eldorado do fiskalnego zacisku. Niepewna przyszłość zakładów w Brazylii

5 godzin temu







