- W żaden sposób nie chcę wybielać nawiązania współpracy z firmą Zondacrypto, a tym bardziej umieszczenia jej neonu na siedzibie Centrum Olimpijskiego. Musimy jednak pamiętać, co jest przyczyną kłopotów PKOl - niedobór finansów sprokurowany przez polityków - mówi dla Interia Sport Kamil Bortniczuk. Były minister sportu wskazał, kto powinien zostać następcą Piesiewicza i uargumentował, dlaczego tej roli nie powinno się powierzyć Robertowi Korzeniowskiemu.