Boniek pochodzi z Bydgoszczy i jest wychowankiem Zawiszy, ale to w Łodzi - nomen omen - wypłynął na szerokie piłkarskie wody. Z nim w składzie Widzew na przełomie lat 70. i 80. XX wieku sięgnął po dwa mistrzostwa i trzy wicemistrzostwa Polski. Fani tego klubu do dziś z rozrzewnieniem wspominają tamtą drużynę, nazywając ją "Wielkim Widzewem".
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki: Grałem w ŁKS, ale wybaczcie mi – Widzew jest numerem jeden w Łodzi
Boniek zabrał głos po porażce Widzewa. W komentarzach nie mieli litości dla byłego prezesa PZPN
Do tradycji wielkiego Widzewa nawiązać chce też Robert Dobrzycki, który tylko w tym sezonie wydał na wzmocnienia astronomiczną kwotę 20,93 mln euro (dane za Transfermarkt.pl). Transfer Osmana Bukariego za 5,5 miliona jest nowym rekordem Ekstraklasy. Dodatkowo sprowadzono m.in. Przemysława Wiśniewskiego (3,1 mln euro), Emila Kornviga (3 mln), Andiego Zeqiriego (2 mln), Mariusza Fornalczyka (1,5 mln) czy Bartłomieja Drągowskiego (300 tys. euro). Jak się okazało, te wszystkie wzmocnienia nie dały Widzewowi wygranej przed własną publicznością z Jagiellonią.
"Pierwsze śliwki robaczywki. Tylko tak to można wytłumaczyć. Brawo Jaga" - napisał na X Zbigniew Boniek.
"Spokojnie" - odpowiedział mu Wojciech Kowalczyk.
Inni komentujący nie byli jednak tak wyrozumiali wobec wpisu prezesa jak srebrny medalista olimpijski z Barcelony.
"Jeszcze z 10 baniek ojro Prezesie i może uda się utrzymać jakimś cudem". "Tak mogę powiedzieć synowi, gdy dostanie pierwszego w życiu kosza od dziewczyny, a nie w kontekście wydanych 14 mln euro". "To 19 kolejka, a nie pierwsza, obudź się". "Dziś wygrała drużyna. Jaga jak wytrawny pięściarz, wypunktowała Widzew kapitalnie" - można przeczytać w komentarzach pod wpisem.
Po porażce z Jagiellonią pewne jest, iż Widzew zakończy inauguracyjną kolejkę rundy wiosennej w strefie spadkowej. Bardziej niż wynik, obawy kibiców z Łodzi mogła budzić sama gra ich zespołu.
"Piłkarze gospodarzy może i mają w sobie dość indywidualnej jakości, ale widać było zupełny brak zgrania. Cheng potrafił posyłać piłki w pole karne do nikogo. Bukari przecinał linię biegu z Pawłowskim. A Drągowski, zamieszany w utratę pierwszej bramki, nie mógł porozumieć się z własną defensywą" - napisał w relacji pomeczowej dziennikarz Sport.pl, Szymon Szczepanik.

1 dzień temu





!["Gol stadiony świata!". Co za pocisk w La Lidze [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/697fd073f2cb14_01612459.jpg)




![Wygrali wszystko bez straty seta [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/DSC07359_wynik.jpg)






