Do przerwy zapowiadało się fatalnie, ale w drugiej połowie reprezentacja Polski pokazała klasę, pokonała 2:1 Albanię i awansowała do finału baraży o awans do mistrzostw świata. "Najlepsi piłkarze reprezentacji - Robert Lewandowski i Piotr Zieliński - dźwignęli ją w najtrudniejszym momencie. Możemy się też cieszyć, iż Oskar Pietuszewski był tym samym piłkarzem, który zachwyca nas w FC Porto. Ale fakty są też takie, iż mieliśmy mnóstwo szczęścia. jeżeli chcemy awansować na mundial, taki występ drugi raz nie przejdzie" - pisał w spostrzeżeniach z meczu Konrad Ferszter, dziennikarz Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"
Krótki wpis Zbigniewa Bońka
Tuż po meczu głos w mediach społecznościowych zabrał Zbigniew Boniek, były świetny piłkarz i były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie gryzł się w język i trafnie skomentował to, co się działo na stadionie PGE Narodowym.
"Pierwsza połowa dramat, potem trochę lepiej. Piękne bramki Roberta i Piotra. Teraz Sztokholm" - krótko napisał Boniek w serwisie X.
Boniek oglądał mecz z trybun PGE Narodowego. "Doszło do niemałego zaskoczenia. Obok Bońka zasiadł wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Reakcja Bońka, którą opublikował w mediach społecznościowych, była dokładnie w jego stylu. "No proszę" - napisał i dodał dwie emotikony przedstawiające kciuk w górę oraz emotikonę uśmiechniętej buźki z wysuniętym językiem" - pisał o tym Dominik Stachowiak ze Sport.pl.
Polacy w finale baraży zmierzą się ze Szwecją, która w półfinale pokonała 3:1 (1:0) Ukrainę. Mecz odbędzie się we wtorek o godz. 20:45 w Sztokholmie.
Zobacz także: Ależ sensacja w barażach MŚ! Oto co się wydarzyło u naszych sąsiadów
Relacja na żywo ze starcia Szwecja - Polska na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

2 godzin temu
















