Boniek krytykuje Misiurę: Argumentacja z d…y

13 godzin temu

Wisła Płock uległa u siebie Widzewowi Łódź 0:2, a po spotkaniu trener gospodarzy, Mariusz Misiura, w dość mocnych słowach odniósł się do decyzji sędziowskich. Mówił choćby o zabranych marzeniach. Słowa szkoleniowca skrytykował Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN powiedział dość dosadnie, co myśli o wypowiedzi Misiury.

– Mam marzenia. Moja fantastyczna drużyna ma marzenia, a także mój sztab ma marzenia. Nasi pracownicy, włodarze klubu, fantastyczni kibice, którzy są z nami na dobre i na złe, też mają marzenia. Powiem szczerze – dziś miałem poczucie, iż o te marzenia grać nie mogłem – powiedział po meczu Misiura, mając na myśli głównie sytuację z drugiej połowy, kiedy według niego Wiśle należał się rzut karny. Słowa trenera ekipy z Płocka przytaczaliśmy w tym tekście.

Zbigniew Boniek o słowach Mariusza Misiury: Nie wolno w ten sposób mówić

Do wypowiedzi Misiury dość mocno odniósł się Zbigniew Boniek. – Trener Wisły trochę mnie zawiódł. Lubię go, rozumiem, iż po spotkaniu można być nerwowym, ale jeżeli jego argumentacja jest taka, iż Widzew wydał dużo pieniędzy i teraz mu się pomaga, to taka argumentacja jest według mnie z d..y. Nie wolno mówić w ten sposób – stwierdził Boniek na kanale Prawda Futbolu.

Widzew wygrał w Płocku dopiero trzeci raz w tym sezonie ligowym na wyjeździe i znajduje się nad strefą spadkową. Kolejne spotkanie rozegra już w piątek wieczorem – o 20.30 piłkarze Igora Jovićevicia zmierzą się na własnym stadionie z Cracovią. Wisła Płock zagra natomiast (w sobotę o 20.30) przy Łazienkowskiej z Legią.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

  • Krytyka zmotywowała Widzew. „Śmieją się nam w twarz”
  • Stanowski: Na Mioduskiego została rzucona klątwa w Afryce”
  • Zapomniany piłkarz odchodzi z Zagłębia
Idź do oryginalnego materiału