Bolesne zderzenie Polek z czołówką. Tylko jedna para gra dalej w ME
Zdjęcie: Maja Kruczek i Urszula Łunio w strojach Polski na meczu siatkówki plażowej, w tle kibice na trybunach.
Pierwszy dzień mistrzostw Europy w Starych Jabłonkach okazał się zarazem ostatnim dla aż czterech polskich par siatkarek plażowych. Dla większości z nich rywalizacja z najlepszymi duetami Europy okazała się bolesnym zderzeniem z czołówką. - Dziewczyny są obeznane z mocnymi atakami, perfekcyjnymi zagraniami. Na świecie wygląda to troszkę inaczej niż na polskim tourze - przyznaje w rozmowie z Interia Sport Julia Jaroszczak. Również dla niej i Patrycji Jundziłł turniej już się skończył, w grze pozostają natomiast Maja Kruczek i Urszula Łunio.

2 godzin temu















