Dużo działo się w nocy w amerykańskiej Major League Soccer. Szczególnie wiele do powiedzenia mieli Polacy lub gracze związani z naszą Ekstraklasą. Wspaniałym trafieniem w starciu Houston Dynamo z Realem Salt Lake City popisał się Mateusz Bogusz. Jego „rogal” nie dość, iż był wyjątkowej urody, to jeszcze zapewnił drużynie z Teksasu zwycięstwo.
W MLS jak w domu
Trochę świata pozwiedzał Mateusz Bogusz. Mimo iż ma dopiero 25 lat, grał już w Polsce, Anglii, Hiszpanii, Meksyku i Stanach Zjednoczonych. Jednak to właśnie w USA notuje najlepsze wyniki. Major League Soccer stała się dla Polaka prawdziwym domem.
Jego pierwszym klubem z Ameryki było Los Angeles FC. Do Kalifornii zawitał w 2023 roku, kiedy to LAFC zapłaciło za niego milion euro Leeds United. Pierwszy sezon był dla niego przetarciem, ale trzy gole i cztery asysty to nie taki znów fatalny dorobek.
W następnym roku Bogusz był jednak nie do powstrzymania i kilka zabrakło mu do zaliczenia piłkarskiego double-double. Zdobył 16 bramek i zanotował osiem asyst. Ten wynik nie pozostał bez echa i pomocnikiem bardzo zainteresował się meksykański Cruz Azul. Tak bardzo, iż zdecydowali się wyłożyć za niego 8,5 miliona euro.
Ta przygoda nie potrwała jednak zbyt długo. Niecałe dwa sezony, w których Bogusz zanotował jedynie dwa trafienia i trzy asysty. Mimo iż pierwszy gol w Meksyku był wspaniałej urody, kraj ten nie służył Polakowi. Dodatkowo na niekorzyść wpłynęły awantury ze szkoleniowcem Nicolasem Larcamonem, który wielokrotnie odstawiał Bogusza od składu. Na szczęście pojawiła się oferta od Houston Dynamo i znów możemy oglądać pomocnika w MLS.
Mateusz Bogusz strzelił swojego pierwszego gola w Meksyku. I to jeszcze jakiego! pic.twitter.com/XFy33vzm0z
— BuckarooBanzai (@Buckarobanza) March 1, 2025
Bogusz z pięknym golem na wagę zwycięstwa
Ponownie fani Houston Dynamo mogli cieszyć się z gola Mateusza Bogusza w starciu z Realem Salt Lake City. Gdy wydawało się, iż mecz skończy się remisem 1:1, do gry wkroczył właśnie Polak. Otrzymał piłkę w polu karnym, szybkim zwodem oszukał rywala i idealnie przymierzył do bramki strzeżonej przez Rafaela Cabrala.
Dla Bogusza było to piąte trafienie w tym sezonie, ale to jego pierwszy gol od końcówki lipca. Wtedy – przeciwko Austin FC – Polak zanotował dublet.
Nie tylko Robert Lewandowski strzelał w nocy. Kapitalnym trafieniem na wagę wygranej Houston Dynamo w samej końcówce meczu popisał się Mateusz Bogusz. GOLAZO #MLSpl pic.twitter.com/lvSXxQDJ6a
— Katarzyna Przepiórka (@pustulkaa) September 10, 2026
Po meczu swojego gola skomentował sam zainteresowany, który nie ukrywał radości. Ponadto stwierdził, iż w końcu jego drużyna się odpowiednio zgrała na boisku, z czym ostatnio bywały problemy.
– Jestem bardzo szczęśliwy i dumny, iż strzeliłem gola. Zawsze miło strzelić bramkę, szczególnie w ostatniej minucie. Zespołowo wyglądamy bardzo dobrze. W końcu rozgryźliśmy, jak grać razem – powiedział na konferencji Bogusz.
Jego zespół należy do czołówki – zajmuje drugą lokatę w Konferencji Zachodniej.
Fot. Newspix
ZOBACZ RÓWNIEŻ

7 godzin temu















