Bluzgi z trybun i oddana opaska. Przykry koniec Kapicia w Lechii

9 godzin temu

Lechia Gdańsk w drugim meczu Betclic 1. Ligi znów przegrała u siebie 0:3. Przed tygodniem poległa w takich rozmiarach z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a teraz z Wartą Poznań. Do równie smutnych scen doszło po zakończeniu spotkania.

Od początku drugiej połowy na boisku przebywał Rifet Kapić, ale nie odmienił losów rywalizacji. Wynik był już ustalony do przerwy.

Rifet Kapić obrażany przez kibiców Lechii. Oddał opaskę kapitańską

Gdy sędzia zagwizdał po raz ostatni, piłkarze Lechii podeszli pod trybuny i tam doszło do symbolicznego „pożegnania” bośniackiego kapitana.

Kapić został wygwizdany i zwyzywany, a potem oddał opaskę kapitańską jednemu z młodych zawodników. Na koniec ironicznie pokazał wyciągnięte kciuki i powędrował do szatni.

Ok, Rifet Kapić właśnie się pożegnał z Lechią #BetonowyTwitter pic.twitter.com/kYnY6eL9OL

— Kajtek Dudzik (@KDudzik13) July 31, 2026

To prawdopodobnie jego koniec w Lechii, od dawna o jego pozyskanie stara się Pogoń Szczecin. Piłkarz jest zainteresowany i tego nie ukrywa. Między innymi o to kibice mają pretensje, bo wcześniej Kapić deklarował choćby chęć zakończenia kariery w Gdańsku. Nie przewidywał jednak, iż sprawy pójdą w tak złym kierunku.

Już kilka tygodni temu po jednym ze sparingów doszło do wymiany zdań z fanami, którzy usłyszeli od Bośniaka, iż od trzech lat gra za darmo.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Arka świetnie weszła w sezon! Hat-trick Gutkovskisa [WIDEO]
Gole z dystansu załatwiły sprawę. Lech wymęczył wygraną z Wieczystą
Dwa mecze, trzy gole. Wiktor Nowak szaleje w Slavii Praga

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału