Po zakończonym rocznym programie rozwojowym pod skrzydłami zespołu Maffi Racing, czternastoletni Cezary Bień rozpoczyna sezon 2026 jako pełnoprawny kierowca wyścigowy. Szwajcarski team ogłosił dziś polskiego kierowcę jednym z zawodników, którzy wezmą udział w pełnym cyklu F4 CEZ Championship w 2026 roku.
Sześć rund i kilkanaście okazji do walki o punktu
Kalendarz rozgrywanej w środkowo-wschodniej Europie Formuły 4 składa się z sześciu rund, podczas których zawodnicy oprócz sesji treningowych i kwalifikacji, biorą każdorazowo udział w trzech wyścigach. Oznacza to kilkanaście okazji do rywalizacji ramię w ramię i walki nie tylko o punkty, ale też o jak najlepsze pozycje. Z perspektywy debiutującego w F4 zawodnika, najważniejsze będzie jak najszybsze odnalezienie się w stawce i próba walki o pierwsze punkty w wyścigowej karierze.
Pełny kalendarz zawodów, w których weźmie udział Cezary Bień, prezentuje się następująco:
– 10.04.-12.04. – Red Bull Ring, Austria
– 29.-05.-31.05. – Salzburgring, Austria
– 05.06.-07.06. – Slovakia Ring, Słowacja
– 31.07.-02.08. – Autodrom Most, Czechy
– 11.09.-13.09., – Automotodrom Brno, Czechy
– 23.10.-25.10. – Hungaroring, Węgry
Nim rywalizacja w F4 CEZ Championship rozpocznie się jednak na dobre, Cezary Bień weźmie udział w prywatnych testach bolidu F4, by na nowo wskoczyć do Tatuusa i w pełni skoncentrować się na czekających go wyzwaniach.
Cezary Bień: pierwszy krok wykonany
„Ukończenie programu rozwojowego z Maffi Racing i awans na fotel zakontraktowanego kierowcy wyścigowego to pierwszy krok, wykonany przeze mnie w mojej wyścigowej karierze – to zarówno wyzwanie, jak i spełnienie marzenia. Bardzo się cieszę, iż zespół docenił moje postępy i osiągi. Mam nadzieję, iż wspólnie będziemy mogli stawiać kolejne kroki – już nie mogę się doczekać startu sezonu i rywalizacji na torze. Jako debiutant w F4 podchodzę do tego sezonu z pokorą, bez wygórowanych oczekiwań, ale wiem, iż dam z siebie wszystko, by osiągnąć jak największy progres i zawalczyć o punktowane pozycje” – podkreśla Cezary Bień.
Cris Maffi: to ten rodzaj talentu, który nie ujawnia się głośno
„Rok 2026 to dla Cezarego początek nowego rozdziału, pisanego dotychczas dzięki szybkości, dyscypliny i cichej determinacji. Wejście do Formuły 4 to nie tylko awans – to dowód na to, iż talent spotkał się z przygotowaniem, a te niezliczone godziny przerodziły się w realną szansę. Cezary wyróżnia się nie tylko surowym tempem, ale także sposobem, w jaki się uczy, adaptuje i rozwija pod presją. Jego umiejętności wyścigowe, skupienie i etyka pracy już teraz świadczą o kimś, kto znacznie przewyższa swój wiek. Cezary ma naturalne wyczucie samochodu, instynkt rywalizacji i zdecydowanie nastawienie na postęp, bez chodzenia na skróty. Jest naszym najmłodszym kierowcą, co więcej – to kierowca z prawdziwym potencjałem, takim, którego nie mierzy się tylko czasami okrążeń, ale który widać w jego intuicji, nastawieniu i konsekwencji. Formuła 4 to nie tylko początek, ale i mocny start jego kariery. Warto śledzić go dalej, bo to ten rodzaj talentu, który nie ujawnia się głośno, ale z pewnością zasługuje na uwagę za każdym razem, gdy gasną światła” – podkreśla Cris Maffi.
Na podstawie informacji prasowej

3 godzin temu












