Fot. Paweł JerzmanowskiRobert Lewandowski nie zaliczy wtorkowego meczu z Newcastle United do udanych. FC Barcelona zremisowała na St James’ Park w Lidze Mistrzów, a występ kapitana reprezentacji Polski spotkał się z ostrą krytyką. Bardzo mocno ocenił go Wojciech Kowalczyk, ekspert WeszłoTV.
Były reprezentant Polski nie gryzł się w język.
Robert Lewandowski krytyka Kowalczyk. Słowa bez ogródek
Lewandowski rozpoczął spotkanie z Newcastle United w podstawowym składzie Barcelony. Na boisku przebywał przez około 70 minut, jednak nie miał dużego wpływu na przebieg meczu.
Polski napastnik oddał tylko jeden strzał i był on niecelny. Hiszpańskie media zwracały uwagę, iż Barcelona miała problem z wprowadzeniem go do gry.
„Niewidzialny. Przez pierwsze 45 minut jego aktywność była bardzo niewielka. Barça miała problemy ze znalezieniem polskiego napastnika, który wydawał się zbyt osamotniony i pilnowany przez środkowych obrońców Newcastle” – relacjonował dziennik „Sport”.
Jeszcze ostrzej sytuację ocenił Wojciech Kowalczyk.
„Wiem, iż to brutalnie zabrzmi, ale Lewandowski Robert już nie nadaje się na LM w poważnym klubie. I proszę mi nie pisać o tym, co zrobił Lewandowski dla światowego futbolu. Wiem o tym i nie musicie przypominać” – napisał w mediach społecznościowych.
Barcelona powoli uczy się życia bez Polaka
W obecnym sezonie coraz częściej widać, iż rola Lewandowskiego w Barcelonie stopniowo się zmniejsza. W samej LaLidze aż dwanaście razy zaczynał spotkania na ławce rezerwowych.
Dla 37-letniego napastnika to naturalny etap kariery, choć jeszcze niedawno był niekwestionowanym liderem ofensywy katalońskiego klubu.
Statystyki przez cały czas solidne
Mimo krytyki dorobek Lewandowskiego w obecnym sezonie przez cały czas wygląda przyzwoicie. W 34 rozegranych spotkaniach zdobył czternaście bramek i zanotował cztery asysty.

2 godzin temu







