Beniaminek Ligue 1 zmienił trenera. Ostatnio pracował w klubie Polaka

5 godzin temu

Choć to z nim u sterów Paris FC po niemal pół wieku wróciło do Ligue 1, sentymentów nie było. Beniaminek rozstał się z trenerem, który ze stołecznym klubem łącznie związany był przez cztery lata. Zastąpił go szkoleniowiec, który w ostatnim czasie dwukrotnie był zwalniany z zarządzanego przez Polaka klubu.

Architekt historycznego sukcesu zwolniony

W maju 2025 roku Paris FC drugi raz w historii awansowało do Ligue 1. Poprzednim razem na najwyższym szczeblu Les Blues grali jedynie w okresie 1978/79. Powrót po niemal pięciu dekadach do elity Paris FC wywalczyło pod wodzą Stephane’a Gilliego. Smaku Ligue 1 zaznawał on już w Grenoble i Sochaux, ale tylko jako asystent. Stołeczny klub był jego pierwszym, w którym pełnił rolę głównego trenera. Funkcję tę objął przed sezonem 2023/24. Był to jego powrót do Paris FC po ponad trzech latach. W międzyczasie pracował w sztabie reprezentacji Maroka.

Pod koniec stycznia br. Gilliemu stuknęło 100 meczów, odkąd wrócił do Paryża. Jubileusz był udany, bo jego zespół wyszarpał remis 2:2 z Marsylią, choć jeszcze do 80. minuty przegrywał 0:2. Remis z wicemistrzem Francji wchodził jednak w skład serii, która go pogrążyła. W ostatni weekend Paris FC pierwszy raz w tym sezonie dobiło do serii sześciu meczów bez wygranej. Choć w tym czasie przegrało tylko dwa razy, to aż 0:5 z Lens i 0:2 z Lorient, przez co wyleciało z Puchar Francji. Wyleciał też z pracy po remisie w Tuluzie Gilli.

Le Paris FC annonce la fin de sa collaboration avec Stéphane Gilli, entraîneur de l’équipe première.

Le club tient à le remercier pour son engagement et le travail accompli au service du projet.

Communiqué officiel https://t.co/gog1Gd2WsF

— Paris FC (@ParisFC) February 22, 2026

Zastąpi go były trener klubu Polaka

Schedę po 51-latku przejął Antoine Kombouare. W ostatnich latach pracował on w FC Nantes, którego właścicielem od 2007 roku jest Waldemar Kita. Zarządzany przez szczecinianina klub urodzony w Nowej Kaledonii szkoleniowiec prowadził dwukrotnie. Pierwszy raz zatrudniony został w lutym 2021 roku, gdy Kanarki zajmowały miejsce barażowe. Tam też zakończyły sezon, po czym poprzez baraże utrzymały się w Ligue 1. Wygrały dwumecz z trzecią na koniec sezonu Ligue 2 Tuluzą dzięki lepszemu bilansowi goli na wyjeździe.

W kolejnym sezonie piłkarze Kombouare sprawili gigantyczną sensację, bo wygrali Puchar Francji. Było to pierwsze trofeum Nantes od czasu mistrzostwa Francji z 2001 roku. Triumf w krajowym pucharze oznaczał powrót do europejskich pucharów po 20 latach. Przygodę w Lidze Europy Nantes skończyło na 1/16 finału. Kanarki były krok od kolejnego sezonu w Europie, ale w finale Pucharu Francji uległy Tuluzie aż 1:5. Już w 31. minucie przegrywały 0:4. Kilkanaście dni po tej klęsce Kombouare zwolniono. Nantes znajdowało się wtedy w strefie spadkowej.

Le Paris FC annonce la nomination d’Antoine Kombouaré au poste d’entraîneur de l’équipe première.

Communiqué officiel

https://t.co/WqBfPAVFPT pic.twitter.com/VHSQFpIFwm

— Paris FC (@ParisFC) February 22, 2026

Pod kreską Nantes znajdowało się także wtedy, gdy Kombouare ponownie przejął zespół znad Loary. Miało to miejsce w marcu 2024 roku. Wyciągnął Kanarki ze strefy zagrożonej spadkiem, finiszując na 14. miejscu. Pozycję wyżej zespół Kombouare uplasował się w następnym sezonie Ligue 1. Po zakończeniu rozgrywek Nantes ogłosiło rozstanie z trenerem, gdyż „konieczny jest nowy rozdział”. Nowy rozdział wygląda tak, iż Nantes znów jest pod kreską, choć po ostatnim weekendzie stratę do bezpiecznej strefy udało się zmniejszyć do sześciu punktów.

Ostatnie bezpieczne miejsce zajmuje właśnie nowy klub Kombouare. To zresztą z Nantes Paris FC zanotowało ostatnie zwycięstwo. Miało to miejsce w połowie stycznia, kilka dni po wyrzuceniu PSG z Pucharu Francji. Na ławce Les Blues 62-latek zadebiutuje w niedzielę 1 marca. Tego dnia o godzinie 15 beniaminek podejmie Niceę. Następnie Paris FC czekają dwa wyjazdowy na trudny teren – do Lyonu i Strasbourga.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

  • Właściciel klubu krytykuje La Liga. Powodem prawa transmisyjne
  • Debiutant na MŚ zmienił selekcjonera. Rezygnacja przez problemy rodzinne
  • Brendan Rodgers paraduje z bronią. Święto Saudyjczyków

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału