Bearman tylko ze stłuczeniami. Ale kierowcy grzmią w sprawie bezpieczeństwa

4 godzin temu



“Ostrzegaliśmy, iż taki wypadek to tylko kwestia czasu. Szczęście, iż zdarzył się na Suzuce” – mówią kierowcy po bardzo poważnym wypadku Olivera Bearmana w Grand Prix Japonii.

Na 22. okrążeniu wyścigu o GP Japonii Oliver Bearman napotkał na dojeździe do zakrętu Spoon Franco Colapinto. Argentyńczyk jechał bardzo wolno ze względu na brak energii w baterii. Bearman natomiast zebrał jej więcej i zbliżał się z prędkością wyższą o kilkadziesiąt km/h.

Chcąc uniknąć kontaktu, Bearman zjechał na lewo, zahaczył o trawę i wypadł na nią, a następnie bokiem sunął na bandę. Uderzył w nią z ogromną prędkością, a przeciążenie chwilowe wyniosło 50G.

Here’s the moment Bearman went into the barriers at Spoon #F1 #JapaneseGP pic.twitter.com/XmurXApWkp

— Formula 1 (@F1) March 29, 2026

Po wyjściu z bolidu, Bearman miał wyraźne problemy z chodzeniem, utykając na prawą nogę.

🤕 Así cojeaba Oli Bearmanpic.twitter.com/3YooAwYZDs https://t.co/G4IK03gMFf

— Señor de los Medios 🕵️‍♂️ (@MedF1osTV) March 29, 2026

Bearman został zabrany do centrum medycznego, gdzie prześwietlenia nie wykazały złamań. Stwierdzono jedynie poobijane kolano kierowcy i zwolniono go z obowiązków medialnych. Kierowca wrócił do garażu i teraz będzie miał miesiąc na dojście do siebie.

Great to see that Ollie is OK 👌 Hard work from the team and a great drive from Esteban results in another valuable point 🤝#HaasF1 #F1 #JapaneseGP pic.twitter.com/xWZum6UZno

— TGR Haas F1 Team (@HaasF1Team) March 29, 2026

Rywale alarmują

Na wypadek Bearmana zareagowali inni kierowcy w wywiadach po wyścigu. Najbardziej dobitnie kwestię podsumował Carlos Sainz.

“Jako Grand Prix Drivers Association, ostrzegaliśmy FIA, iż takie wypadki będą się zdarzać często przy tym zestawie regulacji. Musimy coś gwałtownie zmienić o ile nie chcemy czegoś takiego zobaczyć ponownie. To było 50G. Wyobraźcie sobie, co byłoby, gdyby taki wypadek zdarzył się w Vegas czy Baku” – mówił Sainz, cytowany przez Thomasa Mahera.

“Mam nadzieję, iż ta sytuacja posłuży jako przykład i zespoły wysłuchają kierowców i innych ludzi i przed Miami zajdą duże zmiany. Ściganie dziś nie jest OK” – dodaje Hiszpan.

Formułę 1 czeka teraz miesiąc przerwy i prawdopodobnie w jej trakcie możliwe zmiany w przepisach będą głównym tematem. Warto jednak powiedzieć, iż bez drastycznych rozwiązań, nie będzie łatwo zmienić czegoś skutecznie. Jednocześnie aby zmiany zaszły, potrzebna będzie jednomyślność zespołów, a o to będzie najtrudniej.



Idź do oryginalnego materiału