Bartosz Zmarzlik pod niesamowitą presją. Złoto zacznie mu uciekać?

2 godzin temu
Zdjęcie: Bartosz Zmarzlik


Grand Prix Polski na wypełnionym po brzegi stadionie z reguły jest handicapem Bartosza Zmarzlika w walce o tytuł indywidualnego mistrza świata. Jednak nie dziś we Wrocławiu (20 czerwca o godz. 19:00). Tam Polak znajdzie się pod niesamowitą presją, bo część trybun bardziej będzie wspierać lokalnego matadora, zawodnika Betard Sparty Wrocław Brady'ego Kurtza. Australijczyk jest liderem klasyfikacji generalnej i na Stadionie Olimpijskim może jeszcze powiększyć swą przewagę nad Zmarzlikiem.
Idź do oryginalnego materiału