Barcelona zagra w Pradze. Miliony za bilety z drugiej ręki

4 godzin temu

W środę Slavia Praga podejmie Barcelonę w ramach siódmej serii gier fazy ligowej Ligi Mistrzów. Spotkanie to cieszy się olbrzymim zainteresowaniem kibiców, w związku z czym pojawiły się próby zdobycia biletów nieoficjalnymi kanałami. Praktykę tę stanowczo potępił prezes czeskiego klubu, Jaroslav Tvrdik.

Slavia w tym sezonie awansowała do Ligi Mistrzów po sześciu latach przerwy. Poprzednim razem, w okresie 2019/2020, również mierzyła się z Barceloną w ramach obowiązującej wówczas fazy grupowej. Co ciekawe, to w meczu z Dumą Katalonii zdobyła jeden z dwóch punktów zgromadzonych w tamtej edycji. Na dodatek było to spotkanie w Hiszpanii. W stolicy Czech Slavia przegrała z Barcą minimalnie – 1:2.

Szaleństwo biletowe przed meczem Slavia – Barcelona. Miliony wydane na bilety z drugiej ręki

W trwającej fazie ligowej praska drużyna jest jedną z najsłabszych w stawce – w sześciu dotychczasowych meczach zgromadziła tylko trzy punkty, nie wygrywając ani jednego z nich. Potrafiła jednak zremisować z Atalantą, Athletikiem Bilbao i Bodo/Glimt.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Dla Slavii, która trzeci raz w historii występuje w najbardziej elitarnych europejskich rozgrywkach, wciąż sam udział w Champions League jest sporym wydarzeniem. To okazja, by na mecz do Czech przyjechały takie marki jak wspomniane Bodo czy Athletic, ale przede wszystkim drużyny ze ścisłego topu – jak Arsenal czy Barcelona.

Nie dziwi w tym kontekście, iż historyczne z punktu widzenia Czechów spotkanie chciałoby obejrzeć więcej fanów niż może pomieścić liczącą nieco ponad 19 tysięcy miejsc Fortuna Arena w Pradze. Bilety na mecz krążą więc w drugim obiegu, często po mocno zawyżonych cenach. Wielu osobom, które zdecydowały się na zakup tego rodzaju wejściówki nie będzie jednak dane obejrzeć spotkania, co podkreślił prezes Slavii, Jaroslav Tvrdik.

10 milionów koron. Tyle pieniędzy ludzie wydali na platformach poza oficjalnymi kanałami sprzedaży klubu w ciągu ostatnich 24 godzin na bilety na mecz z Barceloną. Jednak zdecydowana większość z nich jutro będzie rozczarowana. Bilety od resellerów zostały zablokowane, a te od oszustów nie będą działać – przekazał działacz za pośrednictwem portalu X.

Podobnie, jutro pojawią się inne oferty. Zostawcie je w spokoju. To nie ma sensu. Bilety są wyprzedane w aplikacji SLAVIA i sieci Ticketportal. Każdy inny zakup jest zawsze ryzykowny. Lepiej kibicować nam przed telewizorem lub ze znajomymi w pubie, niż bez pieniędzy u bram Edenu – stwierdził Tvrdik.

Zwrócił się też przy okazji do kibiców i czeskich władz w sprawie ukrócenia procederu odsprzedaży wejściówek.

I na koniec dwie wiadomości. Kibice, szanujcie swoje bilety. Prawodawcy, zdelegalizujcie nielegalny handel, tak jak w Anglii czy Francji – zaapelował prezes Slavii.

Początek meczu Slavia Praga – Barcelona o godzinie 21:00.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Vinicius stanowczo w temacie Xabiego Alonso: Nie ma w tym prawdy
  • Bellingham wyjaśnił nietypową cieszynkę. Zażartował z dziennikarzy
  • Guardiola skomentował wpadkę City. „Nie zlekceważyliśmy Bodo”

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału