Wciąż nie wiadomo, kto będzie podstawowym napastnikiem FC Barcelony w okresie 2026/2027. W tym momencie na środku ataku mistrzów Hiszpanii grają Ferran Torres oraz Robert Lewandowski. Wątpliwe jest, by reprezentant Polski został w Barcelonie, a zatem działacze muszą szukać nowego napastnika. Od kilku miesięcy mówi się, iż numerem jeden na liście życzeń jest 26-letni Argentyńczyk Julian Alvarez z Atletico Madryt.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"
FC Barcelona obejdzie się smakiem? Tak Atletico chce zatrzymać Alvareza
Hiszpański dziennik "Marca" pisze, iż władze Atletico Madryt są spokojne w kwestii tego, iż Alvarez zostanie w Madrycie, mając na uwadze istotny kontrakt do 2030 roku oraz klauzulę odstępnego w wysokości aż 500 milionów euro. Mimo to działacze chcą jeszcze się zabezpieczyć. Mają przekonać go oczywiście dodatkowe pieniądze.
"Atletico ma zamiar zwiększyć swoje zaangażowanie w utrzymanie piłkarza i zaproponuje mu nową umowę, która umieściłaby go, wraz z Oblakiem, jako najlepiej opłacanego piłkarza w drużynie z pensją w wysokości 10 milionów euro" - czytamy w "Marce". Oznaczałoby to znaczącą podwyżkę dla Alvareza.
"Pomijając zewnętrzne szumy i doniesienia prasowe o odejściu piłkarza, celem w biurach Atletico Madryt jest dalsze budowanie scenariusza, w którym Alvarez czuje się przez cały czas kluczowym zawodnikiem projektu. Warto pamiętać, iż napastnik obecnych mistrzów świata zarabia około 7 milionów euro, wliczając w to składniki stałe i zmienne, więc podwyżka byłaby znacząca" - dodaje "Marca".
Dziennikarz Izaac Suarez uważa, iż Alvarez i jego rodzina, świetnie czują się w Madrycie.
"Nie ulega również wątpliwości, iż zarówno Julian, jak i jego rodzina są w pełni zadowoleni z życia w Madrycie. On też czuje się komfortowo w szatni, co wzmacnia przekonanie i optymizm w Atletico, iż ich najlepszy strzelec jest bliższy przedłużenia kontraktu niż pożegnania" - pisze Suarez.
Zobacz także: Zapytali Tuska o mecz Polska - Albania. "Mam serce pełne obaw"
Alvarez w tym sezonie zagrał w 44 spotkaniach Atletico Madryt, zdobył siedemnaście bramek i miał dziewięć asyst.
Atletico Madryt po 29 kolejkach zajmuje czwarte miejsce w La Lidze ze stratą aż 16 punktów do prowadzącej FC Barcelony. Drużyna prowadzona przez trenera Diego Simeone właśnie z Dumą Katalonii zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a w finale Pucharu Króla z Realem Sociedad.

1 godzina temu
















