Barcelona dostała bolesne ostrzeżenie. Zimą może wrócić do planu, z którego zrezygnował Flick

59 minut temu

Porażka z PSG ponownie uruchomiła dyskusję o defensywie Barcelony. Kontuzje ograniczają wybór Hansiego Flicka, a katalońskie media wskazują na możliwość zimowego wzmocnienia. Realizacja takiego planu zależałaby jednak również od klubowych finansów.

Jedenaście kolejnych zwycięstw we wszystkich rozgrywkach dawało Barcelonie wiele powodów do optymizmu. Jednak wyjazd do Paryża zakończył tę serię. Katalończycy przegrali z PSG 2:4, a przebieg spotkania pokazał, jak wiele pracy wymaga ich gra w obronie.

Co więcej, gospodarze mieli okazje, by zdobyć następne bramki. Barcelonę przed dotkliwszą porażką chroniły interwencje Joana Garcii oraz niedokładne wykończenie przeciwników. Dlatego sam wynik nie oddaje wszystkich problemów, z którymi mierzyła się drużyna Flicka.

Kontuzje komplikują sytuację Barcelony

Niemiecki szkoleniowiec ma w tej chwili ograniczone możliwości zestawienia defensywy. Urazy wykluczają Erica Garcię, Andreasa Christensena i Julesa Kounde. Tym samym każda kolejna absencja mogłaby jeszcze mocniej utrudnić przygotowanie zespołu do następnych spotkań.

Szczególnego znaczenia nabiera więc dyspozycja Pau Cubarsiego. To właśnie wokół młodego stopera koncentrują się nadzieje na utrzymanie stabilności obrony. Jednocześnie trudno oczekiwać, by jeden zawodnik samodzielnie rozwiązał wszystkie kłopoty całej formacji.

Taka sytuacja ponownie otwiera temat poszerzenia kadry. Jednak między dostrzeżeniem braków a sprowadzeniem odpowiedniego piłkarza pozostaje spora różnica. Barcelona musiałaby znaleźć zarówno dostępnego obrońcę, jak i finansową przestrzeń do przeprowadzenia operacji.

Latem odłożono transfer. Zimą temat może wrócić

W letnich rozważaniach transferowych pojawiał się Alessandro Bastoni z Interu. Według doniesień Flick nie naciskał jednak na jego sprowadzenie. Miał uznać koszt operacji za zbyt wysoki i opowiedzieć się za daniem szansy obecnym zawodnikom.

Teraz okoliczności wyglądają inaczej, ponieważ kontuzje uszczupliły grupę dostępnych defensorów. W katalońskiej prasie pojawia się zatem możliwość reakcji podczas styczniowego okna. Na tym etapie pozostaje ona jednak medialnym scenariuszem, bez potwierdzonej decyzji o zakupie.

Istotną rolę mogłyby odegrać również odejścia. Wśród potencjalnych sposobów poprawienia sytuacji finansowej wymieniane są transfery Kounde lub Alejandro Balde. Ten drugi w obecnym sezonie odgrywa ograniczoną rolę. Nie oznacza to jednak, iż sprzedaż któregoś z nich została uzgodniona.

Paryska porażka zwiększyła więc presję na ocenę letnich wyborów. Jednocześnie jedna przegrana nie przekreśla wcześniejszych jedenastu zwycięstw. Dla Barcelony najważniejsze będzie ustalenie, czy powroty kontuzjowanych wystarczą, czy potrzebny okaże się kolejny obrońca.

Idź do oryginalnego materiału