Nie ma wątpliwości, iż Austin Reaves będzie gorącym towarem jako nieograniczony wolny agent, gdy nadejdzie okres poza sezonem.
Mierząca 180 cm wzrostu gwiazda Los Angeles Lakers ma za sobą niezapomniany sezon z 17-krotnymi mistrzami NBA, notując średnio 26,6 punktu w karierze, 6,3 asyst i 5,2 zbiórek na mecz w 23 występach.
Niestety, szczep mięśnia brzuchatego łydki drugiego stopnia sprawił, iż Reaves nie znalazł się w składzie Lakers przez kilka meczów. Jednakże Reaves powinien we właściwym czasie powrócić na boisko i powrócić na swój dominujący styl gry, będąc opcją nr 2 w punktacji drużyny.
Według Kevina O’Connora z Yahoo Sports, Utah Jazz może wyłonić się jako prawowitym konkurentem Reavesa tego lata, jeżeli Lakers nie dostarczą towaru finansowo.
„Myślę, iż Utah Jazz będzie zespołem, który tego lata będzie bardzo zainteresowany Austinem Reavesem” – stwierdził O’Connor w ubiegły czwartek.
„Będą zespoły, które złożą za Reavesa najwyższą ofertę i on będzie miał taki wybór. Zatem Lakers – na przykład Rich Paul tego nie mówi – ale jestem pewien, iż Rich Paul ma te same dokładne informacje na temat tego, dokąd Reaves mógłby udać się poza sezonem.”
Czy po dodaniu Reavesa Jazz stanie się pretendentem do tytułu? Absolutnie nie, ale zawodnik z Oklahomy dostałby szansę na pełne przejęcie obowiązków nr 1 w zakresie punktacji i rozgrywania meczów, co pomogłoby Jazzowi zbliżyć się do robienia hałasu na obciążonej Konferencji Zachodniej.
Oczywiście, jeżeli Lakers będą skłonni zapłacić Reavesowi żądane przez niego pieniądze, nie będą musieli się martwić, iż inna organizacja ukradnie jego usługi przed rozpoczęciem sezonu 2026–2027.
Jeśli nie, franczyza taka jak Jazz mogłaby go podpisać i odejść od wolnej agencji z tak potrzebną pewnością siebie.
Więcej NBA: Cel handlowy Lakers, Giannis Antetokounmpo, tworzy historię koszykówki, jakiej jeszcze w NBA nie było

22 godzin temu











