Asystent trenera West Hamu zażartował z długowłosego kibica United

6 godzin temu

Paco Jemez miesiąc temu objął posadę asystenta trenera w sztabie pierwszej drużyny West Hamu. Odkąd został jednym z pomocników Nuno Espirito Santo – wyniki Młotów drgnęły, widać pewien progres. Dużo więcej mówi się jednak o Manchesterze United, choć bardziej o pewnym kibicu, który podjął się wyzwania. Hiszpan znany z pracy choćby w Rayo Vallecano zdecydował się zażartować na antenie Radia COPE z fana Czerwonych Diabłów.

500 dni bez fryzjera – kim jest United Strand?

O człowieku znanym jako The United Strand słyszał już prawdopodobnie każdy, kto śledzi piłkę nożną i ma dostęp do Internetu. w uproszczeniu – mieszkający w Hiszpanii Frank Ilett obiecał, iż będzie zapuszczać włosy do czasu pięciu wygranych meczów z rzędu w wykonaniu Manchesteru United.

Wydawało się, iż ten moment nadszedł po blisko 500 dniach – dokładnie 10 lutego 2026 roku. Drużyna z Londynu swoją postawą postanowiła jednak odroczyć strzyżenie kibica o kolejnych kilka spotkań. Czerwone Diabły w meczu z West Hamem zdobyły zaledwie jedno oczko – i to po bramce Benjamina Sesko w doliczonym czasie gry drugiej połowy.

Paco Jémez, asistente del West Ham, después de que el Manchester United cortara su racha de victorias.

„He visto al aficionado del pelo del Manchester United y le he dicho: 'Tú hoy no te cortas el pelo’. Le va a llegar hasta el culo”.

pic.twitter.com/MAp2dGNcTq

— Albert Ortega (@AlbertOrtegaES1) February 11, 2026

W podobnym tonie, choć bez ceregieli wypowiedział się niedawny kandydat na trenera w Legii Warszawa. Oto słowa Paco Jemeza z audycji El Partidazo w radiu COPE:

– Widziałem fana Manchesteru United. Powiedziałem mu: Nie będzie dziś żadnego fryzjera. Te włosy będą sięgać ci do tyłka.

Ilett denerwuje Wayne’a Rooneya

Wrócił więc temat długowłosego kibica, który z czasem zaczął działać na nerwy nie tylko wielu internautom. O Iletcie wypowiedział się choćby Wayne Rooney. Legendarny napastnik United powiedział o uczestniku zakładu dla „No Tippy Tappy Football”:

Wysłałbym go na drugi koniec kraju. Działa mi na nerwy. (…) Rozmawiamy o Michaelu Carricku i Manchesterze United, którzy próbują wygrać piąty mecz z rzędu, a cała narracja kręci się wokół tego, czy ktoś zetnie włosy. Założę się, iż byłby rozczarowany, gdyby United wygrali, bo przestałby być w centrum uwagi.

Manchester United zajmuje po meczu z West Hamem czwartą lokatę w Premier League. Drużyna Paco Jemeza walczy o utrzymanie – do bezpiecznego miejsca traci dwa oczka. Miejsce to należy do… byłej drużyny Nuno Espirito Santo, Nottingham Forest.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Rooney o znanym kibicu. „To działa mi na nerwy”
  • Manchester United musi liczyć wygrane od nowa
  • Co jest siłą Manchesteru United Michaela Carricka?

Fot. West Ham United

Idź do oryginalnego materiału