Aston Villa rozbita w hicie Premier League! Cash zmieniony w przerwie

2 godzin temu
Aston Villa przegrała z Chelsea 1:4 w hitowym meczu Premier League. "The Blues" zdominowali drużynę Matty'ego Casha, a Polak miał problemy zdrowotne. To może niepokoić przed barażami o mundial.
To był niezwykle istotny mecz dla obu ekip. Trwa walka o czołową czwórkę Premier League. Przed tym spotkaniem Aston Villa zajmowała czwarte miejsce z dorobkiem 51 punktów. Chelsea była szósta, gromadząc sześć "oczek" mniej. W ostatnich trzech pojedynkach ligowych "The Blues" zdobyli zaledwie dwa punkty. Mierzyła się w tym czasie m.in. z Arsenalem, przegrywając derby 1:2. Już początek środowej batalii pokazał, iż emocji nie zabraknie.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść


Mocne otwarcie Aston Villi. Później Chelsea przejęła inicjatywę
W 2. minucie Aston Villa przeprowadziła pierwszą akcję i już prowadziła! Płaskie podanie w pole karne posłał Leon Bailey, a piętą piłkę do siatki skierował Douglas Luiz. Minęło raptem kilka minut, a mogło być 1:1. Joao Pedro uderzał głową, ale Emiliano Martinez popisał się fantastyczną interwencją. Szybki gol otworzył spotkanie i oglądaliśmy dobre widowisko.


Chelsea starała się częściej być przy piłce. W 15. minucie Cole Palmer uderzył piłkę bez przyjęcia, ale Martinez znów był czujny. Później "The Blues" starali się zamęczyć drużynę przeciwną. Wystarczy wspomnieć, iż po kilkunastu minutach mieli już na swoim koncie sześć rzutów rożnych, co potwierdza napór z ich strony. W międzyczasie Aston Villa mogła strzelić drugiego gola. Okazję miał Ollie Watkins, ale uderzył w środek bramki strzeżonej przez Filipa Jorgensena.
W 32. minucie żółtą kartkę otrzymał Matty Cash. Sędzia uznał najprawdopodobniej, iż Polak zastosował faul taktyczny. W 35. minucie widzieliśmy wyrównanie. Po płaskim dograniu Malo Gusto do siatki z pięciu metrów trafił Joao Pedro. Niedługo później Cash zgłaszał problem zdrowotny. Była chwila przerwy, po czym defensor Aston Villi wrócił do gry.
W 41. minucie Watkins strzelił gola po świetnie przeprowadzonej kontrze gospodarzy, ale ostatecznie VAR nie uznał gola, bo był minimalny spalony. W doliczonym czasie gry natomiast to Chelsea objęła prowadzenie! Rozgrywający bardzo dobre spotkanie Enzo Fernandez zagrywał prostopadle do Joao Pedro, a ten uniknął spalonego i pokonał Martineza.


Chelsea nie dała szans Aston Villi
Na drugą połowę nie wyszedł Cash. To była konsekwencja urazu odniesionego w pierwszej części spotkania. Na boisku zastąpił go Lamar Bogarde.
W drugiej części rywalizacji "The Blues" rozbili gospodarzy. Ponownie przewyższali rywali. Trzecią bramkę w 55. minucie zdobył Cole Palmer. Pięknie po prawej stronie do akcji włączył się Reece James, dograł w pole karne, a tam piłkę odbił Martinez. Palmer do niej dopadł i uderzył bez zastanowienia. Żaden z obrońców nie zareagował.


W 64. minucie z kolei hat-tricka skompletował Joao Pedro. To była świetna kontra, gdzie na samym końcu dwóch piłkarzy wyszło sam na sam z bramkarzem. Alejandro Garnacho przytomnie dograł do kolegi z zespołu, a ten podwyższył wynik na 4:1.
Aston Villa starała się kreować sytuacje bramkowe, ale nie była w stanie nic zrobić. Po trafieniu na 4:1 mecz ewidentnie "siadł". Chelsea ma bardzo ważne zwycięstwo w kontekście walki o TOP 4, a my zastanawiamy się, czy ze zdrowiem Matty'ego Casha wszystko jest w porządku. 26 marca rozpoczynają się baraże o mundial. Wtedy Polska zagra z Albanią, a pięć dni ewentualny finał z Ukrainą lub Szwecją.


Aston Villa - Chelsea 1:4 (1:2)
Bramki: Douglas Luiz (2') - Joao Pedro (35', 45+6', 64'), Palmer (55')
Idź do oryginalnego materiału