
Artur Szpilka jest zmotywowany, bowiem poznał szczegóły swojego następnego pojedynku w organizacji KSW. ”Szpila” wyjawił termin najbliższego startu. Wiemy, iż będzie to kolejne duże wyzwanie postawione przed byłym pretendentem do pasa mistrza świata w boksie.
Szpilka nie ukrywa, iż jego głównym celem jest doprowadzenie do rewanżu z Arkadiuszem Wrzoskiem. Ostatnim swoim zwycięstwem poczynił mocny krok, ale nie na tyle, aby ich druga walka miała aktualnie sens. Tym bardziej, iż Wrzosek ma za sobą udany powrót, w którym przed czasem odprawił od lat jednego z najlepszych ciężkich w Polsce – Szymona Bajora.
Były pięściarz po błyskawicznej przegranej z Wrzoskiem odniósł dwa jakże ważne zwycięstwa. Artur na samym początku walki miał duże problemy, kiedy do szczęki dochodził ciosy doświadczonego kick-boxera Errola Zimmermana. Widać jednak, iż ”Szpila” robi postępy, ponieważ walka trafiła do parteru, a tam Artur gwałtownie znalazł technikę kończącą.
Ostatni start Szpilki miał miejsce podczas gali KSW 113, gdzie zmierzył się z zawodnikiem oficjalnego rankingu organizacji. Wydawało się, iż może to być zbyt wcześnie na takiego zawodnika. Polak sprawił jednak niemałą niespodziankę. Widzieliśmy ringową wojnę. Artur dodatkowo dobrze się bronił, aby walka na długo nie przeniosła się do płaszczyzny parterowej. Ostatecznie w drugiej rundzie Polak efektownie przed czasem odprawił reprezentanta Czech – Michala Martinka.
ZOBACZ TAKŻE: Nieoczekiwany ruch mistrza UFC. Tom Aspinall związał się z wrogiem Dany White’a
Szpilka zabrał głos
Artur Szpilka w rozmowie z Kanałem Sportowym zdradził termin swojego następnego pojedynku w organizacji KSW.
Popularny ”Szpila” do klatki wraca już w czerwcu i będzie to naprawdę duże wyzwanie.
W czerwcu wracam do klatki! Mogę zdradzić, iż zawalczę z rywalem z rankingu wagi ciężkiej KSW.
Przypomnijmy, iż Arkadiusz Wrzosek zapewnił co zapewni Arturowi rewanżowy pojedynek. Byłoby to zwycięstwo z klubowym kolegą Arka – Markiem Samociukiem. ”Szpila” zapewnił, iż póki co nie będzie to walka z Samociukiem.
Na razie nie będę z nim walczył. To kawał wszechstronnego zawodnika MMA, a ja jeszcze muszę długo trenować, by z takimi rywalami się mierzyć. Nie mówię, iż bym z nim przegrał, tylko chcę jeszcze trochę się doszkolić.
Kto będzie następnym rywalem Szpilki? Patrząc na ranking organizacji wydaje się, iż możliwą opcją jest były zawodnik UFC – Augusto Sakai. Trzeba przyznać, iż byłoby to bardzo duże wyzwanie przed byłym pięściarzem.

23 godzin temu
















