Selekcjoner reprezentacji Polski kobiet Arne Senstad ogłosił w piątek 4 września listy zawodniczek powołanych na wrześniowe akcje szkoleniowe. Biało-Czerwone najpierw spotkają się w Szczyrku na kilkudniowej konsultacji z udziałem zawodniczek LOTTO Superligi Kobiet, a następnie, po dołączeniu zawodniczek występujących za granicą, udadzą się na turniej towarzyski w czeskim Chebie. Dla naszej reprezentacji będzie to pierwszy międzynarodowy sprawdzian po kilkumiesięcznej przerwie i kolejny etap przygotowań do Mistrzostw Europy Kobiet 2026.
Do rozpoczęcia Women’s EHF EURO 2026 pozostało już tylko kilka miesięcy, dlatego wrześniowa akcja będzie miała szczególne znaczenie. Biało-Czerwone rozpoczną w ten sposób bezpośredni etap przygotowań do turnieju, który w grudniu po raz pierwszy w historii odbędzie się m.in. w Polsce. Więcej na temat Mistrzostw Europy Kobiet 2026 można przeczytać TUTAJ.
Selekcja przed EURO
Zgrupowanie zaplanowanie w dniach od 17 do 28 września będzie jedną z ostatnich okazji dla Arne Senstada do przyjrzenia się szerokiemu gronu zawodniczek. W pierwszej części akcji w Szczyrku selekcjoner będzie miał bowiem do dyspozycji aż 20 piłkarek występujących w LOTTO Superlidze Kobiet (LISTA). Wśród nich znalazły się m.in. Emilia Kowalik, Zuzanna Zimnicka i Monika Łęgowska, które nie mają jeszcze na koncie debiutu w reprezentacji Polski. Do zespołu po dłuższej nieobecności wraca także Daria Przywara.
“Myślę, iż po tylu latach mam już całkiem dobre rozeznanie i wiem, jakie zawodniczki mają największe szanse znaleźć się w drużynie na EURO. Nie ma więc presji, żeby na siłę szukać nowych nazwisk. Z drugiej strony wciąż bardzo ważne jest dla mnie to, aby dać wielu zawodniczkom szansę na walkę o miejsce w ostatecznym składzie. Przed nami jeszcze kilka miesięcy, kiedy będę uważnie śledził rozgrywki klubowe oraz kilka zgrupowań kadry. Zobaczymy, co one przyniosą. Być może w tym czasie pojawi się jeszcze ktoś, kto swoją postawą udowodni, iż również warto brać go pod uwagę” – mówi Arne Senstad.
Na tym etapie przygotowań szczególnie istotne będzie więc nie tylko ocenianie indywidualnych umiejętności zawodniczek, ale również sprawdzenie, które z nich najlepiej odnajdują się w założeniach zespołu.
“Cieszę się, iż tym razem mamy kilka dodatkowych dni na pracę z zawodniczkami występującymi w polskiej lidze. Chciałbym przy tej okazji podziękować trenerom klubowym LOTTO Superligi Kobiet za współpracę. To dla nas cenna okazja, aby przyjrzeć się większej liczbie zawodniczek w reprezentacyjnych warunkach i wprowadzić je w nasze założenia oraz strategię. Pierwsze dni zgrupowania pozwolą nam popracować zarówno indywidualnie, jak i zespołowo. Zawodniczki w klubach są coraz lepiej przygotowywane fizycznie, ale potrzebujemy również czasu, aby odpowiednio przygotować je do rywalizacji na poziomie międzynarodowym. Cieszę się, iż teraz będziemy mieli tego czasu trochę więcej” – dodaje selekcjoner.
Trzy mecze w pięć dni
Po pierwszej części zgrupowania do zespołu dołączą zawodniczki występujące na co dzień za granicą, na czele z kapitan Moniką Kobylińską, ale także dawno niewidzianą Karoliną Jureńczyk. Spośród powstałej w ten sposób grupy 22 zawodniczek (LISTA) Arne Senstad do Chebu zabierze 18 z nich.
“W kolejnych dniach do zespołu dołączą zawodniczki występujące za granicą. Każdy dzień będzie miał znaczenie, bo będziemy chcieli jak najlepiej zgrać cały zespół po przerwie. Ważne będą zarówno treningi, jak i mecze w Czechach. Zawodniczki rozwijają się indywidualnie, ale naszym zadaniem jest sprawić, żebyśmy jako drużyna również cały czas robili krok do przodu. Mam nowe pomysły, dziewczyny również na pewno będą miały swoje, a teraz musimy wspólnie nad nimi pracować. Już nie mogę się doczekać rozpoczęcia zgrupowania” – kontynuuje Norweg.
Reprezentacja Polski wyruszy do Czech 22 września, a w dniach od 23 do 27 września rozegra trzy spotkania – ze Słowenią (23 września, godz. 18.00), Czechami (25 września o godz. 18.00) i Norwegią (27 września o godz. 13.00).
“Jeśli chodzi o turniej w Chebie, skład pozostaje otwarty. Mam oczywiście pewien pomysł, ale pierwsze dni treningów będą dla wszystkich zawodniczek okazją, aby pokazać swoje możliwości i zasłużyć na miejsce w osiemnastce na turniej. Na tym etapie nic nie pozostało przesądzone, mówię także o zawodniczkach z zagranicy, które wzmocnią zespół. Cieszę się, iż do kadry wraca Karolina Kochaniak, a także po dłuższym czasie Karolina Jureńczyk. To wszystko sprawia, iż rywalizacja o miejsce w składzie będzie bardzo ciekawa. Każda zawodniczka będzie miała motywację. Najbliższe dni będą ważnym etapem procesu selekcji, ale również budowania podstaw, na których będziemy pracować w kolejnych miesiącach” – uzupełnia Senstad.
Turniej w Chebie będzie nie tylko pierwszym międzynarodowym sprawdzianem Biało-Czerwonych w okresie 2026/2027, ale również okazją do przetestowania kolejnych wariantów przed grudniowym EURO.
“Zawsze bardzo ważne jest, aby przed turniejem głównym rozegrać mecze z innymi reprezentacjami. Myślę, iż turniej w Czechach będzie dla nas bardzo dobrym początkiem. Czekają nas trzy interesujące spotkania z wymagającymi rywalami. Słowenia zawsze prezentuje wysoki poziom, Czesi również budują mocny zespół, a choćby jeżeli Norwegia przyjedzie nominalnie w składzie B, wciąż będzie bardzo trudnym przeciwnikiem. To będą trzy ważne mecze, w których będziemy mogli sprawdzić nasze pomysły i ponownie wejść na reprezentacyjny poziom” – mówił tuż po ogłoszeniu udziału Polek w turnieju w Czechach Arne Senstad.
Dla Polek będzie to powrót na międzynarodowe parkiety po kilku miesiącach przerwy. Ostatnie mecze reprezentacja rozegrała w kwietniu w ramach EHF EURO Cup 2026, pokonując na wyjeździe Słowację 34:21 i przegrywając w Radomiu z Rumunią 34:38. Na przełomie czerwca i lipca zespół spotkał się natomiast na zgrupowaniu poświęconym przede wszystkim budowaniu formy i integracji drużyny.
***
Mistrzostwa Europy Kobiet 2026 rozpoczną się 3 grudnia, a wszystkie mecze Biało-Czerwonych odbędą się w katowickim Spodku. To właśnie w tym obiekcie rozegrany zostanie również cały weekend finałowy turnieju.
Polki poznały już swoje grupowe rywalki. W fazie wstępnej zmierzą się z Francją, Ukrainą i Wyspami Owczymi. Pierwszy mecz turnieju rozegrają 5 grudnia o godz. 18:00 z Francuzkami. Kolejne spotkania czekają je 7 grudnia z Ukrainą i 9 grudnia z Wyspami Owczymi, także o godzinie 18.00. Bilety można nabywać pod adresem: tickets.eurohandball.com.

3 godzin temu














