
Zimowa aktywność transferowa Arki Gdynia na razie ograniczyła się do dwóch nazwisk, ale w klubie nie zamykają tematu kolejnych wzmocnień. Trener Dawid Szwarga wprost przyznaje, iż liczebność kadry nie jest komfortowa i wraz z upływem czasu może pojawić się potrzeba jeszcze jednego transferu przed rundą wiosenną.
Na tle większości lig europejskich polskie okienko daje klubom sporo oddechu. Transfery definitywne w Ekstraklasie są możliwe aż do 25 lutego, podczas gdy w wielu krajach rynek zamknie się już na początku miesiąca. To zostawia Arce przestrzeń do spokojnego działania.
Bilans zimowych ruchów
Z Gdynią pożegnało się tej zimy czterech zawodników: Julien Célestine, Diego Percan, Przemysław Stolc oraz Hide Vitalucci. W ich miejsce klub zakontraktował Vladislavsa Gutkovskisa i Serafina Szotę. To ruchy, które wzmocniły rywalizację, ale nie rozwiązały wszystkich problemów kadrowych.
Szwarga podkreśla, iż zespół wykonał postęp w trakcie przygotowań, zwłaszcza w aspekcie organizacji gry.
– Patrzymy na drużynę całościowo. Lepsza defensywa to efekt pracy zespołowej, a nie pojedynczych nazwisk. W tym elemencie zrobiliśmy krok do przodu – zaznaczył szkoleniowiec w rozmowie z mediami klubowymi.
Jeden transfer? Tylko „do różnicy”
Trener Arki nie ukrywa, iż obecna liczba zawodników jest ograniczona, choć na plus działa fakt, iż wszyscy są zdrowi.
– Kadrę mamy wąską, ale dzięki temu mogę korzystać z każdego piłkarza. To daje pewien komfort w codziennej pracy – ocenił.
Jednocześnie jasno określił profil ewentualnego nowego zawodnika.
– Okienko wciąż trwa. jeżeli pojawi się transfer, to tylko taki, który wpisze się w nasz model gry i od razu da jakość indywidualną. Szukamy piłkarza doświadczonego, gotowego pomóc zespołowi od pierwszego dnia – dodał Szwarga.
Test w Radomiu
Najbliższa okazja do sprawdzenia obecnej wersji Arki nadejdzie już w piątek. Gdynianie zmierzą się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:30.
To właśnie takie mecze mogą odpowiedzieć na pytanie, czy obecna kadra wystarczy na rundę wiosenną, czy jednak konieczny będzie jeszcze jeden transferowy ruch.

2 miesięcy temu















