Julia Stasiuk może już niedługo stanąć przed zdecydowanie najtrudniejszym wyzwaniem w swojej freakowej przygodzie. Jej menedżer, Artur Ostaszewski, zaproponował starcie z Ariane Lipski, a była mistrzyni KSW i była zawodniczka UFC odpowiedziała na pomysł bardzo konkretnie.
Stasiuk zadebiutowała we freak fightach w miniony weekend na gali FAME 33, gdzie zmierzyła się z Martą Linkiewicz. Partnerka Sebastiana Przybysza wygrała pojedynek bokserski na pełnym dystansie. Oczywiście część kibiców może patrzeć na taki rezultat z dystansem, ale warto pamiętać, jak duży progres w sportach walki zanotowała w ostatnich latach „Linkimaster”.
Niewykluczone jednak, iż teraz poprzeczka dla Stasiuk zostanie zawieszona znacznie wyżej.
Julia Stasiuk vs Ariane Lipski? Brazylijka zabrała głos
Artur Ostaszewski zaproponował na platformie X (dawniej Twitter) starcie swojej zawodniczki z Ariane Lipski w formule K-1.
Brazylijka ma za sobą bardzo bogatą karierę. W przeszłości sięgała po mistrzowski pas KSW, a następnie przeniosła się do UFC. Z największą organizacją MMA na świecie rozstała się w ubiegłym roku, kończąc ten etap z bilansem sześciu zwycięstw i ośmiu porażek w 14 występach.
W tym roku „Królowa Przemocy” stoczyła dwa pojedynki w PFL – jeden wygrała decyzją, drugi przegrała przez poddanie.
Co ciekawe, już po jej odejściu z UFC pojawiały się sugestie, iż Lipski mogłaby ponownie zawalczyć w Polsce, tym razem właśnie pod szyldem FAME. Wówczas w kontekście potencjalnej rywalki przewijało się nazwisko Marty Linkiewicz.
Propozycja Ostaszewskiego gwałtownie zaczęła żyć własnym życiem. Bartosz Oleś, redaktor naczelny jednego z branżowych portali, zapowiedział nawet, iż przekaże temat do obozu Brazylijki.
Niedługo później na koncie Lipski pojawiła się odpowiedź.
– Polska wie, iż Ariane dowozi! K-1 w małych rękawicach? No i to jest interesujące wyzwanie. Kto chce zobaczyć KRÓLOWĄ PRZEMOCY ponownie na polskiej ziemi? – czytamy we wpisie, w którym oznaczono również FAME. Brazylijka dodała bardzo czytelny komunikat pod adresem organizacji:
– FAME MMA, taki powrót zasługuje na dużą scenę i ofertę. Pogadajmy.
Na ten moment trudno mówić o gotowym zestawieniu, ale jedno jest pewne – temat został publicznie otwarty z obu stron. Gdyby FAME zdecydowało się pójść tym tropem, Stasiuk mogłaby już w kolejnym występie zmierzyć się z rywalką o zdecydowanie większym doświadczeniu i sportowym dorobku.

2 godzin temu














