Ademola Lookman był jedną z najjaśniejszych postaci Atalanty Bergamo w ostatnich latach. Walnie przyczynił się do triumfu w Lidze Europy w 2024 r., strzelając hat-tricka w finale z Bayerem Leverkusen. W "La Dei" musieli się nastawić na to, iż Nigeryjczyk może być rozchwytywany w kolejnych okienkach transferowych, ale nie przyszła zadowalająca oferta za niego. Do tego w zeszłym sezonie znacznie pogorszyły się relacje Lookmana z trenerem Gian Piero Gasperinim. Dziś Gasperiniego w klubie nie ma, ale to nie zmieniło nastawienia piłkarza, który cały czas był gotowy do odejścia.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje
Gwiazda odchodzi z Atalanty
Wygląda na to, iż transfer z udziałem Lookmana w końcu dojdzie do skutku, na samym finiszu zimowego okna. Nigeryjczyk zamieni Serie A na La Ligę, przejdzie z Atalanty do Atletico Madryt, trzeciej siły ligi hiszpańskiej. "Los Colchoneros" poinformowali o osiągnięciu porozumienia z włoskim klubem.
W niedzielę wieczorem Lookman przyleciał do Madrytu, gdzie w poniedziałek przejdzie testy medyczne. Po nich będzie mógł podpisać kontrakt z nowym klubem.
Atletico już wcześniej było zainteresowane Lookmanem. Były plany ściągnięcia go latem, ale madrytczycy nie byli w stanie spełnić wymagań finansowych Atalanty. Teraz udało się to zrobić. Według Fabrizio Romano Lookman będzie kosztował 35 mln euro. Atletico miało przebić ofertę Fenerbahce Stambuł.
Ten sezon klubowy dotychczas nie był zbyt dobry dla Lookmana. Strzelił zaledwie trzy gole i zaliczył dwie asysty w 19 meczach dla Atalanty. Lepsze wspomnienia ma z ostatniego Pucharu Narodów Afryki, gdzie zdobył trzy bramki i wywalczył z kadrą Nigerii trzecie miejsce.
Odejście Lookmana może częściowo wpłynąć na taktykę proponowaną przez Raffaele Palladino. Na pewno trener traci jedną z opcji do gry w ataku. Ale trudno powiedzieć, iż odczuje to mocniej, biorąc pod uwagę słabszą skuteczność Nigeryjczyka w okresie oraz fakt, iż w ostatnich tygodniach Atalanta musiała sobie radzić bez niego.
Wzmacnia się za to pozycja Niocoli Zalewskiego. Reprezentant Polski rośnie w Atalancie i widać, iż gra jako jeden z dwóch pomocników ofensywnych mu służy. Lookman nie do końca odnajdywał się w trójkącie ofensywnym, grając za plecami pierwszego napastnika.
Zobacz też: Tak Stanowski podsumował Fibaka. W komentarzach zawrzało
W tabeli Serie A Atalanta jest na siódmym miejscu z dorobkiem 36 punktów. Próbuje włączyć się do walki o europejskie puchary.

2 godzin temu















