Antonelli przyznaje się do błędu

3 godzin temu



Andrea Kimi Antonelli wziął na siebie odpowiedzialność za dopiero 4. miejsce w kwalifikacjach do Grand Prix Austrii.

Z pole position do jutrzejszego wyścigu wystartuje George Russell. Anglika złapały żółte flagi po wypadku Maxa Verstappena w końcówce Q3, ale odjął tylko nieco gazu i dzięki temu był w stanie o ćwierć sekundy wyprzedzić kierowców Ferrari.

Inaczej, widząc żółte flagi, zareagował Andrea Kimi Antonelli i świadczy o tym jego komunikacja z inżynierem wyścigowym.

– “Żółte, żółte” – powiedział Peter Bonington
– “Ku*wa, to było okrążenie, chłopie! O mój Boże!” – odparł Antonelli

Później Antonelli zapytał, jakim cudem George się poprawił, na co “Bono” odparł, iż widocznie odpuścił przejeżdżając obok żółtej flagi.

– “Ale to była podwójna żółta flaga” – stwierdził kierowca
– “Muszę to sprawdzić” – powiedział Bonington
– “Ale Bono, nie rozumiem, powiedziałeś mi żółta, żółta”
– “Tak, zgadza się”
– “Na wyświetlaczu miałem podwójną żółtą”
– “Pokazuje, iż była tam pojedyncza żółta flaga. To była pojedyncza żółta flaga”

Taki przebieg zdarzeń kierowca potwierdził w rozmowie z mediami.

“Zobaczyłem podwójną żółtą flagę więc to prawdopobnie mój błąd, ale odpuściłem to okrążenie i było po wszystkim. Usłyszałem żółta, żółta, ale patrzyłem na porządkowych i prawdopodobnie źle zauważyłem – dwie flagi zamiast jednej. Dlatego odpuściłem. Trudno było to zauważyć ponieważ słońce świeciło mi w twarz, a panel zrobił się żółty” – mówi Antonelli, cytowany przez racingnews365.com.

“Byłbym jedną dziesiątą sekundy za Georgem więc mielibyśmy pierwszy rząd, ale przez cały czas nie zdobyłbym pole position. Samochód był w bandzie więc nie wiem, dlaczego od razu nie wywiesili podwójnej żółtej. o ile ktoś inny by tam wypadł to mogłoby się skończyć bardzo źle. Ale jest jak jest” – dodaje kierowca.



Idź do oryginalnego materiału