Andrzej Karkula sponiewierał w obszarze chwytanym wchodzącego na zastępstwo Kamila Korzeniowskiego na KSW 122. Andrzej Karkula (7-1) zdominował na pełnym dystansie Kamila Korzeniowskiego (6-7-1) podczas rzeszowskiej gali KSW 122. Pierwszym mocnym ciosem – soczystym prawym sierpem – trafił Karkula. Z czasem jednak walczący ze wstecznego Korzeniowski odpowiedział własnymi ciosami. Nieźle pracował lewym na odchodne. Karkula …