Ancelotti nagle zaczął mówić o Bońku. Wymienił go z największymi

1 godzina temu
O tym, iż Zbigniew Boniek był swego czasu czołowym piłkarzem włoskiej Serie A, wszyscy fani piłki nożnej doskonale wiedzą. Ale są tacy, którzy wymieniają Polaka w gronie najlepszych, z którymi kiedykolwiek się mierzyli. Carlo Ancelotti w rozmowie z Garym Linekerem postawił w takim zestawieniu byłego prezesa PZPN zaraz u boku dwóch zdobywców Złotej Piłki.
Carlo Ancelotti jest kojarzony głównie z fenomenalnej kariery trenerskiej. 66-latek ma w swoim dorobku m.in. pięć pucharów Ligi Mistrzów, mistrzostwa Anglii, Niemiec, Hiszpanii, Włoch i Francji. Do tego pięciokrotnie sięgał po Superpuchar Europy i trzy razy podnosił trofeum za Klubowe Mistrzostwo Świata.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak piłkarze radzą sobie z hejtem? Łukasik: Najgorsze to, gdy przypną nam łatkę



Warto jednak wspomnieć, iż włoski szkoleniowiec był w przeszłości cenionym piłkarzem. W 1975 roku związał się z Parmą, z której po czterech latach trafił do AS Romy. W 1987 roku z kolei został piłkarzem AC Milanu, gdzie spędził ostatnie pięć lat swojej kariery zawodniczej. W międzyczasie 26-krotnie zagrał dla reprezentacji swojego kraju. A dorobek też miał okazały - dwa Puchary Mistrzów, trzy mistrzostwa Włoch, dwa Superpuchary Europy czy cztery puchary kraju.


Ancelotti wśród najlepszych wymienił Maradonę, Platiniego i... Bońka
W trakcie rozmowy na kanale "The Rest Is Football", Gary Lineker zapytał Ancelottiego o najlepszych piłkarzy, z jakimi grał bądź mierzył się jako zawodnik. W pytaniu Anglik od razu zasugerował Diego Maradonę, z czym Włoch oczywiście się zgodził. Po chwili jednak wymienił... Zbigniewa Bońka.
- Grałem przeciwko Platiniemu, grałem z Bońkiem, ale Maradona był wówczas najbardziej utalentowanym piłkarzem. Był bardzo silny w kontakcie, miał silne nogi, napędzał swoją drużynę. Nigdy nie narzekał na boisku. To był najlepszy zawodnik - stwierdził selekcjoner reprezentacji Brazylii.


Do wypowiedzi Ancelottiego odniósł się również sam zainteresowany. Były prezes PZPN w swoim stylu opublikował żartobliwy wpis na portalu X, pisząc: "Pewnie Carlo innych nie pamiętał".









Carlo Ancelotti i Zbigniew Boniek byli klubowymi kolegami w latach 1985-1987. Razem występowali w barwach Romy, sięgając po Puchar Włoch w okresie 1985/86. Polak przychodził do ekipy "Wilków" jako świeżo upieczony zdobywca Pucharu Mistrzów z Juventusem.
Zobacz też: Guardiola dostał to, czego chciał. Manchester City ogłasza. Transferowy hit
Idź do oryginalnego materiału