Strategia przyjęta przez PLK zakłada powstanie Liga Next Gen Basket od sezonu 2026/2027. AMW Arka Gdynia intensywnie szykuje się do tego projektu. Z naszych informacji wynika, iż na jego czele ma stanąć Kamil Sadowski. Klub pozyskał niedawno gracza, który ma być jedną z wiodących twarzy zespołu w “młodej ekstraklasie”.
We wrześniu 2025 roku przyjęto strategię przygotowaną przez międzynarodową firmę doradczą EY dotyczącą rozwoju PLK na lata 2025-2031. Strategia – co warto podkreślić – została opracowana przez interdyscyplinarny zespół projektowy PLK oraz EY-Parthenon, przy aktywnym udziale przedstawicieli klubów, sponsorów, mediów i innych interesariuszy.
– Kompleksowa strategia została opracowana jako mapa drogowa dla PLK do 2031 roku, aby zwiększyć poziom, zasięg i zaangażowanie ligi. Celem jest ustanowienie PLK jedną z pięciu najsilniejszych lig w Europie – mówił Łukasz Koszarek.
-
GłosujTak
-
GłosujNie
-
Tak14 głosów
-
Nie6 głosów
W kontekście sportu od sezonu 2025/2026 wprowadzono program “Talents on court”, czyli nagrody finansowe dla klubów za granie młodymi zawodnikami (U-23). Tu do podziału jest milion złotych dla trzech najlepszych ekip (500 tys., 300 tys. i 200 tys. zł).
Na czele tej klasyfikacji jest WKS Śląsk Wrocław, później ORLEn Zastal Zielona Góra i Tauron GTK Gliwice. AMW Arka Gdynia dała swoim trzem zawodnikom (Filip Kowalczyk, Jakub Zabłocki i Mateusz Orłowski) około 75 minut – najwięcej zagrał ten pierwszy (69).
Warto też dodać, iż cała trójka niemal przez cały sezon stanowiła o sile II-ligowego zespołu rezerw, który prowadził trener Kamil Sadowski. Gdynianie w rozgrywkach wygrali 11 z 30 meczów, zajmując 12. miejsce w swojej grupie. To znaczący postęp w porównaniu do poprzedniej edycji, w której żółto-niebiescy wygrali tylko 5 spotkań.
Arka szykuje się do ligi rezerw
Od sezonu 2026/2027 – zgodnie z założeniami strategii – ma powstać Liga Next Gen Basket – każdy klub PLK będzie miał obowiązek prowadzenia drużyny rezerw w oparciu o zawodników U-17, U-19, U-21. Z kolei od sezonu 2028/2029 każdy klub grający w PLK będzie miał obowiązek prowadzić swoją własną akademię koszykówki.
Gdynianie są gotowi na oba projekty. Akademia – pod kierownictwem Kamila Sadowskiego – działa na wielu płaszczyznach. Zespół – oparty na młodych graczach – występuje na poziomie II ligi, są także ekipy występujące w różnych kategoriach młodzieżowych. Coraz większa jest grupa najmłodszych adeptów, którzy poznają tajniki koszykówki pod okiem trenera Mateusza Powązki. Akademia regularnie przeprowadza także treningi dla osób niepełnosprawnych.
Niedawno AMW Arka Gdynia przeprowadziła „transfer młodzieżowy” w postaci trzyletniej umowy z 17-letnim Oliwierem Botorkiem, utalentowanym skrzydłowym, który w obecnych rozgrywkach występował w rezerwach Resovii. Ten zawodnik ma być jedną z wiodących twarzy zespołu w “młodej ekstraklasie”. Na co dzień ma pracować z drużyną grającą w ORLEN Basket Lidze.
Z naszych informacji wynika, iż klub planuje powierzyć Kamilowi Sadowskiemu opiekę nad drużyną rezerw. Jest – jak słyszymy – naturalnym kandydatem ze względu na posiadany warsztat trenerski, bardzo dobre rozeznanie rynku i świetny kontakt z Mantasem Cesnauskisem (to istotny element integracji myśli szkoleniowo-taktycznej).
AMW Arka pod kątem sportowym jest gotowa do tego projektu. Organizacyjnie? Tutaj jest więcej znaków zapytania. realizowane są rozmowy na linii klub-stowarzyszenie, pod które są podpięte drużyny młodzieżowe. Ten projekt firmuje AMW Arka Gdynia i – jak słyszymy – to ona chce wyznaczać kierunek długofalowych działań.















