Bardzo bolesną szpilkę postanowił wbić Fernando Alonso Alexowi Albonowi po incydencie jaki wydarzył się na początku Grand Prix USA.
Do rywalizacji w Austin Fernando Alonso startował z najwyższej dla siebie w tym sezonie pozycji – 12. Wpływ na to miały nie tylko kary innych, ale również dobra forma kwalifikacyjna Astona Martina.
Nic zatem dziwnego, iż Alonso mógł mieć nadzieję na kolejne punkty w tym roku. Dość gwałtownie okazały się one jedna złudne. Już na pierwszym okrążeniu w auto Alonso uderzył Alex Albon:
🔥 🔥 🔥 TOQUE ENTRE ALBON E ALONSO NA CURVA 1!
Alexander Albon toca no carro de Fernando Alonso na primeira curva e danifica bastante a lateral do carro. https://t.co/ik379RV7dn
— Aston Martin F1 Brasil 🇧🇷 (@AstonMartinBRF1) October 25, 2026
Ten kontakt spowodował spore uszkodzenia w aucie Alonso.
💢Así ha terminado el coche de Alonso tras el toque con Albon
😳El asturiano ha completado TODA la carrera con el AMR26 así de dañado…
📸@xaviAeroporn
#F1 #USGP https://t.co/c0UCA7vbhV
— SoyMotor.com (@SoyMotor) October 25, 2026
Po wyścigu Hiszpan był dość brutalny dla swojego rywala.
“Myślę, iż jakość kierowców w dolnej częście stawki jest bardzo niska co pokazał dziś Alex. Zapomniał, iż jest tam zakręt” – powiedział Alonso w rozmowie ze Sky Sports.
“Myślę więc, iż musimy poprawić samochód by startować wyżej” – dodaje Fernando.

3 godzin temu










