FC Barcelona ma gorzką pigułkę do przełknięcia. W miniony czwartek rozgromił ją Atletico Madryt. Przegrała aż 0:4 w pierwszym z dwóch półfinałów w Pucharze Króla. Rewanż dopiero 3 marca. Przed nim Katalończycy rozegrają trzy spotkania - pierwsze z nich w poniedziałek 16 lutego. Już wtedy będą chcieli powetować sobie niepowodzenie, a pomóc w tym ma Robert Lewandowski.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki nie gryzie się w język: Może ktoś Mioduskiemu pisze te wypowiedzi
Robert Lewandowski ma świetne statystyki przeciwko Gironie, ale jego drużyna już nie
Niemal wszystkie hiszpańskie dzienniki były zgodne co do tego, na kogo w ataku postawi Hansi Flick. Wskazywały, iż będzie to Polak. Tym razem Niemiec ma dać nieco wytchnienia Ferranowi Torresowi. Powodów takiej sytuacji może być kilka, a jednym z nich skuteczność 37-latka przeciwko Gironie. Bo to właśnie z tym rywalem zmierzy się Barcelona.
Lewandowski miał okazję grać przeciwko tej drużynie pięciokrotnie. Ile zdobył w tym czasie bramek? Aż cztery, co jest imponującą statystyką. Dziennikarze zwracają uwagę jednak na jeden szczegół. "Ciekawostką jest to, iż gole Polaka nie miały bezpośredniego wpływu na wyniki. Dwa z nich strzelił 30 marca 2025, kiedy to Barcelona wygrała 4:1. W innych dwóch meczach Lewandowski znów zdobył bramki, ale ostatecznie jego drużyna w nich przegrała (2:4, 2:4)" - czytamy.
Mimo wszystko medium zauważa, iż Girona najpewniej będzie bała się Polaka. "Lewandowski może strzelić gola ponownie jednej z ulubionych ofiar. Jego statystyki mogą martwić trenera Girony. (...) W nadchodzącym meczu Lewandowski będzie chciał ustanowić wynik/przesądzić o nim własnym golem" - podkreślali dziennikarze.
Zobacz też: Zieliński zadziwia, Włosi pieją z zachwytu. "Trzeba to powiedzieć głośno".
FC Barcelona walczy o odzyskanie prowadzenia w La Liga
Mecz Girona - FC Barcelona już dziś o godzinie 21:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. Mniej więcej na godzinę przed spotkaniem Hansi Flick ogłosi wyjściową jedenastkę. Czy będzie w niej Lewandowski? Polak rozegrał w tym sezonie 29 meczów, ale tylko 16 rozpoczynał w pierwszym składzie. Na koncie ma łącznie 13 bramek i trzy asysty. Gole strzela średnio co 119 minut w tej kampanii.
Mimo bolesnej porażki z Atletico, to Barcelona będzie faworytem do zwycięstwa na wyjeździe z Gironą. Przeciwnik plasuje się dopiero na 15. pozycji i ma tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Drużyna Flicka będzie więc miała teoretycznie znakomitą szansę, by zgarnąć trzy "oczka". A to pozwoliłoby na wyprzedzenie Realu Madryt w tabeli La Liga.

2 godzin temu
















