Ależ skok Stocha w Bischofshofen! Polak odpalił petardę

1 dzień temu
W Bischofshofen już za kilkanaście minut rozpoczną się kwalifikacje do ostatniego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Za nami są już za to dwie sesje treningowe. A w nich obiecująco spisał się Kamil Stoch. Weteran naszej kadry nieoczekiwanie dwukrotnie pokonał Kacpra Tomasiaka, raz znalazł się w TOP 10 i był najlepszy z Polaków. Dwukrotnie najlepszy był Jan Hoerl.
Domen Prevc - to lider 74. Turnieju Czterech Skoczni po trzech konkursach. Ma ponad 40 punktów przewagi nad drugim Janem Hoerlem, więc przegrana w walce o Złotego Orła raczej mu nie grozi, choć oczywiście wszystko jest możliwe. Z Polaków najlepiej w poprzednich konkursach turnieju prezentował się Kacper Tomasiak. Dwukrotnie znalazł się w TOP 10, a raz był w TOP 15. To plasuje go na wysokim 10. miejscu w klasyfikacji TCS, a przypomnijmy, iż przecież to jego debiut w niemiecko-austriackim evencie, jak i w Pucharze Świata. Dlatego też poniedziałkowe kwalifikacje i wtorkowy konkurs w Bischofshofen będą dla niego bardzo ważne.


REKLAMA


Zobacz wideo Niesamowity wyczyn Tomasiaka. Czekaliśmy na to 18 lat


Solidny pierwszy trening Polaków. Stoch najlepszy
Przed kwalifikacjami odbyły się dwie sesje treningowe. W pierwszej warunki były raczej sprawiedliwe, bo praktycznie cały czas wiało pod narty. Sędziowie dość mocno lawirowali z belką. Jako pierwszy z Polaków usadowił się na niej Dawid Kubacki. Nie doleciał on jednak do punktu K zlokalizowanego na 125 m. Ba, sporo mu brakło. Wylądował na 118 m przy niewielkich podmuchach wiatru. To pozwoliło mu się uplasować na 41. lokacie, wyżej od Macieja Kota.


Drugi z Polaków oddał próbę o 0,5 m krótszą przy nieco silniejszym wietrze. Dlatego też znalazł się za plecami Kubackiego - 44. miejsce. Jako trzeci z Polaków na belce zasiadł Paweł Wąsek, a więc ten, którego zdyskwalifikowano w Innsbrucku z powodu smaru nart z zakazanym fluorem. Przekroczył punkt K. I to o dwa metry. Znalazł się zdecydowanie przed wspomnianymi dwoma rodakami, bo na 21. pozycji.
Wyprzedził go za to Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski uzyskał aż 133,5 m przy niemal bezwietrznej aurze. Od jego noty odjęto ledwie 1,5 punktu, dzięki czemu zajął 8. lokatę. Czekaliśmy już tylko na próbę Kacpra Tomasiaka. Polak doleciał na 130,5 m. Była to solidna próba przy jeszcze słabszych podmuchach od Stocha - odjęto tylko 0,3 punktu. Znalazł się jednak za plecami weterana polskiej kadry. Finalnie uplasował się na 11. miejscu.
Zobacz też: Było tuż po konkursie, gdy trener zaapelował w sprawie Tomasiaka.


Pierwszy trening wygrał Jan Hoerl, przed liderem TCS, Domenem Prevcem i doświadczonym Manuelem Fettnerem. Warto odnotować, iż niegroźny wypadek zaliczył Julijan Smid. Upadł po lądowaniu. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało i powinien pojawić się na starcie kwalifikacji.


Wyniki pierwszego treningu w Bischofshofen:


1. Jan Hoerl - 141 m
2. Domen Prevc - 137,5 m
3. Manuel Fettner - 137 m
4. Philipp Raimund - 133 m
5. Sandro Hauswirth - 136 m
6. Ryoyu Kobayashi - 131,5 m
7. Daniel Tschofenig - 130,5 m
8. Kamil Stoch - 133,5 m
9. Władimir Zografski - 132 m
10. Stephan Embacher - 127 m
11. Kacper Tomasiak - 130,5 m
...
21. Paweł Wąsek - 127 m
41. Dawid Kubacki - 118 m
44. Maciej Kot - 117,5 m.


Niedługo później rozpoczął się drugi trening, w czasie którego podmuchy wiatru były stosunkowo słabe, ale momentami zaczęło podwiewać z tyłu. W takich warunkach nie poradzili sobie Dawid Kubacki i Paweł Wąsek. Pierwszy uzyskał raptem 115,5 m, a drugi lądował metr krócej. Przełożyło się na odległe 47. i 49. miejsca. Zdecydowanie lepiej spisał się Maciej Kot. Skok na 121 m dał mu 33. pozycję.
Po raz drugi najlepsi z naszych okazali się Kamil Stoch i Kacper Tomasiak. Ten starszy skoczył 128 m i tym razem musiał pogodzić się z miejscem poza pierwszą dziesiątką. Ostatecznie był 15. Dwa metry dalej lądował natomiast Kacper Tomasiak, ale ponieważ dostał niższą bonifikatę za wiatr, uplasował się za Stochem - na 17. pozycji.
Najlepszy drugi raz z rzędu okazał się Jan Hoerl. Austriak huknął aż 143,5 i o 8,8 punktu wyprzedził drugiego Domena Prevca. Lider TCS-u uzyskał 138 m. Pół metra dalej skoczył trzeci w drugim treningu - Japończyk Ryoyu Kobayashi.


Wyniki drugiego treningu w Bischofshofen:


1. Jan Hoerl - 143.5 m
2. Domen Prevc - 138 m
3. Ryoyu Kobayashi - 138.5 m
4. Ren Nikaido - 135 m
5. Johann Andre Forfang - 133.5
6. Stephan Embacher - 134 m
7. Daniel Tschofenig - 133 m
8. Felix Hoffmann - 132 m
9. Manuel Fettner - 132.5 m
10. Stefan Kraft - 134 m
...
15. Kamil Stoch - 128 m
17. Kacper Tomasiak - 130 m
33. Maciej Kot - 121 m
47. Dawid Kubacki - 115,5 m
49. Paweł Wąsek - 114,5 m


Kwalifikacje do konkursu w Bischofshofen powinny rozpocząć się o godz. 16:30. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo na naszej stronie internetowej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału