Ależ emocje w PlusLidze. Gigant pod ścianą

2 godzin temu
Projekt Warszawa oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle mają w trwającym sezonie nieco inne ambicje. Dla klubu ze stolicy liczy się tylko walka o medale mistrzostw Polski, a zespół trzykrotnych triumfatorów Ligi Mistrzów zwyczajnie chce załapać się do fazy play-off. W sobotę na boisku nie było jednak widać żadnej różnicy poziomów. Projekt ledwo uniknął porażki.
Gdy popatrzymy na skład Projektu Warszawa, to znajdziemy zawodników, którzy jeszcze parę lat temu stanowili o silę ZAKSY. Bartosz Bednorz czy Jakub Kochanowski zdobywali w końcu z klubem z Kędzierzyna-Koźle Ligę Mistrzów. w tej chwili jednak reprezentanci Polski grają w zespole, który znajduje się w zdecydowanie lepszej kadrowo i finansowo sytuacji.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili



ZAKSA - Projekt. Zacięta rywalizacja w PlusLidze
Początkowo nic nie zwiastowało emocji. Projekt, czyli druga siła w PlusLidze (w tabeli wyżej jest tylko Aluron CMC Warta Zawiercie), wygrał pierwszego seta w Kędzierzynie-Koźlu aż 25:18. Z czasem jednak gospodarze zaczęli prezentować się znacznie lepiej. Napędzani świetnie dysponowany Kamilem Rychlickim wygrali zarówno drugiego, jak i trzeciego seta i to bez wielkiego oporu ze strony rywali. Co więcej - w czwartej partii przez cały czas pokazywali skuteczną siatkówkę.
ZOBACZ TEŻ: Dramatyczna sytuacja polskiego giganta. Jest oficjalny komunikat
Podczas gry na przewagi Projekt, który imponował przede wszystkim postawą w obronie, zdołał się jednak wybronić. Kibiców zgromadzonych w hali w Kędzierzynie-Koźlu czekał tie-break. A w nim faworyt gwałtownie ustawił pod siebie grę. Terror na zagrywce zaczął siać Bartosz Bednorz i zanim się obejrzeliśmy, na tablicy wyników widniało 6:1 dla Projektu. Jak się okazało: ZAKSA nie była już w stanie nawiązać równej rywalizacji. Goście wygrał ostatniego seta 15:10.






Co to oznacza dla ligowej tabeli? ZAKSA jest coraz dalej od fazy play-off. Ma co prawda tyle samo punktów co ósma Skra Bełchatów, ale za to aż trzy mecze rozegrane więcej. Projekt tymczasem umocnił się na drugiej pozycji i wygląda na to, iż nie rozstanie się z nią do końca fazy zasadniczej PlusLigi.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Projekt Warszawa 2:3 (18:25, 25:20, 25:20, 24:26, 10:15)
Idź do oryginalnego materiału