25-letni środkowy obrońca, Alex Douglas w okresie 2025/2026 już nie wystąpi. Klub poinformował, iż szwedzki stoper podczas wtorkowego treningu upadł na murawę i złamał trzy żebra. Brakuje także innych zawodników.
ReklamaKontuzja Alexa Douglasa okazała się być poważna, Szwed będzie leczył się przez kilka miesięcy, jego powrót do zajęć jest planowany pod koniec czerwca. 24-latek w trwających rozgrywkach wystąpił tylko 15 razy notując 7 meczów ligowych. W Ekstraklasie po raz ostatni zagrał 2 listopada 2025 roku.
Sezon 2025/2026 z głowy ma również młody napastnik rezerw trenujący na co dzień z pierwszym zespołem Mistrza Polski, Kamil Jakóbczyk. Ten zawodnik jest po zabiegu stawu skokowego, do treningów z pełnym obciążeniem wróci za 4 miesiące.
Nadal nie wiadomo, kiedy do gry wróci Radosław Murawski, za kilka tygodni minie rok od jego ostatniego występu. 32-latek wciąż ćwiczy indywidualnie, po jednym występie w rezerwach oraz w pierwszym zespole do treningów indywidualnych gwałtownie powrócił także Daniel Hakans. Nie wiadomo, kiedy Fin znowu będzie nadawał się do gry.
Oprócz Alexa Douglasa, Kamila Jakóbczyka, Radosława Murawskiego i Daniela Hakansa niedostępny jest też przechodzący rehabilitację po operacji kolana Kornel Lisman. Dobrą informacją jest natomiast powrót do treningów Antonio Milicia oraz Filipa Jagiełło. Chorwat znajdzie się w kadrze Kolejorza na jutrzejszy mecz z Szachtarem Donieck (początek o 18:45 przy Bułgarskiej), Jagiełło ma być gotowy na niedzielę.
Największym problemem dla sztabu szkoleniowego Lecha Poznań jest w tej chwili uraz żeber Alexa Douglasa. W tej chwili zostaliśmy na środku obrony tylko z Wojciechem Mońką powołanym do kadry U-19 na marcowe mecze, słabym Mateuszem Skrzypczakiem oraz podanym na kontuzje Antonio Miliciem.
Reklama
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
















