Zostało kilka ponad 100 dni do rozpoczęcia mistrzostw świata w piłce nożnej, które będą organizowane w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Dopiero po marcowych barażach okaże się, czy w nich wystąpi reprezentacja Polski - w półfinale baraży zagra z Albanią, a w potencjalnym finale z lepszym z pary Szwecja - Ukraina. Ostatnio głośno było o tym, do jakich wydarzeń doszło w Meksyku. Tamtejsza armia zabiła Nemesio "El Mencho" Oseguera Cervantesa, lidera kartelu CJNG, ale sytuacja uspokoiła się na tyle, iż nie ma mowy o odebraniu Meksykowi roli współorganizatora mundialu.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio
Problemy z bezpieczeństwem w USA podczas mundialu? "Katastrofalne skutki"
W Stanach Zjednoczonych mówi się o ostatnich działaniach Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa krajowego, która wstrzymała dystrybucję dotacji z Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego na działania antyterrorystyczne. To może mieć spory wpływ na bezpieczeństwo (lub jego brak) podczas mistrzostw świata.
- Nie wiemy, czy i kiedy otrzymamy fundusze na kontynuację działalności. Im dłużej nie będą załatwiać tego przy biurku i nie zajmą się jednym z tych problemów, tym dłużej nie będziemy wiedzieć, co stanie się z pieniędzmi potrzebnymi na mundial - mówi Mike Sena, prezes stowarzyszenia National Fusion Center Association, które, jak pisze serwis politico.com, "reprezentuje stanowe ośrodki łączące lokalne organy ścigania z federalnymi agencjami wywiadowczymi".
- Bez otrzymania tych pieniędzy nasze planowanie i koordynacja może mieć katastrofalne skutki. Najbliższy termin przyznania środków to 30 dni - komentuje Ray Martinez, dyrektor operacyjny komitetu w Miami. W tym mieście przy okazji mundialu ma się odbywać specjalny festiwal. W przypadku innych miast brak funduszy na bezpieczeństwo może oznaczać odwołanie imprez towarzyszących mistrzostwom.
Miami jest jednym z jedenastu amerykańskich miast, które będzie gościć mistrzostwa świata. Poza nim mecze będą odbywać się w Nowym Jorku, Dallas, Kansas, Houston, Atlancie, Los Angeles, Seattle, Filadelfii, San Francisco i Bostonie.
Zobacz też: Media: Przesądzone! To tam zamieszkają Polacy w czasie mundialu
Politico.com dodaje, iż Nellie Pou, demokratka w zespole komisji ds. mistrzostw świata oskarżyła administrację Trumpa o demontaż współpracy w zakresie bezpieczeństwa. Oberwało się też Noem, która miała wstrzymać aż 625 mln dolarów w ramach funduszy na same mistrzostwa.
Trump przeniesie mecze MŚ do innych miast? "Radykalni lewicowi szaleńcy"
Jeszcze przed losowaniem grup mistrzostw świata Donald Trump zapowiadał, iż mecze mogą być przeniesione z Seattle i San Francisco, o ile tam będzie niebezpiecznie. Powodem jest fakt, iż w tych miastach rządzi Partia Demokratyczna.
- Seattle i San Francisco rządzą radykalni lewicowi szaleńcy, którzy nie wiedzą, co robią. Dzięki wysłaniu Gwardii Narodowej do Waszyngtonu w mieście nie ma już przestępczości. Jedziemy do Memphis, Chicago i innych miast. Będzie tam bezpiecznie na mistrzostwa świata. Mam nadzieję, iż to się nie wydarzy - tłumaczył prezydent USA.

2 godzin temu
















