Alarm w Melbourne! Upał torpeduje plany. Wiemy, co z meczem Świątek

1 godzina temu
W sobotę doszło do sporego zamieszania na Australian Open. Wszystko przez upał, który panuje w Melbourne. Patrząc na stan fizyczny Jannika Sinnera, supervisor postanowił wstrzymać mecze na kortach zewnętrznych, a na głównych arenach zasunąć dachy. Przez to wielu tenisistów wciąż czeka na rozegranie spotkań, które są mocno opóźnione. A co z meczem Igi Świątek? Czy rozpocznie się punktualnie?
Iga Świątek nie bez problemów, ale jednak awansowała do trzeciej rundy Australian Open. Teraz przed nią rywalizacja z Anną Kalińską. Faworytką jest nasza rodaczka, która w konfrontacjach z tą rywalką wygrywała dwukrotnie, a raz musiała uznać jej wyższość. Spotkanie zaplanowano na godzinę 9:00 rano czasu polskiego. Czy do niego faktycznie dojdzie? W Australii pojawiły się wielkie problemy. Natura namieszała.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"



Ekstremalne warunki w Australian Open. Mecze wstrzymane
W sobotę w Melbourne panują bardzo upalne warunki. Temperatura w cieniu przekracza ponad 35 stopni Celsjusza. Te warunki zaczęły mocno doskwierać Jannikowi Sinnerowi, który w trzecim secie starcia z Eliotem Spizzirrim zaczął dosłownie słaniać się po korcie, zmagając się z kolejnymi skurczami. Był o krok od sensacyjnej porażki, bo to Amerykanin lepiej radził sobie w tych warunkach. Ostatecznie mecz został przerwany, a supervisor uruchomił "protokół cieplny", co wywołało dość sporo kontrowersji. Internauci twierdzili, iż w ten sposób pomógł Włochowi, który po przerwie wygrał mecz.


A o co dokładnie chodzi z "protokołem cieplnym"? Po jego zastosowaniu, mecze na wszystkich zewnętrznych kortach zostały wstrzymane. Australian Open poinformowało, iż zostaną rozegrane dopiero po godzinie 18:00 czasu lokalnego, a więc 8:00 rano czasu polskiego, gdy temperatura nieco spadnie. Rywalizacja odbywa się za to na trzech największych arenach, m.in. tam, gdzie rywalizował Sinner. Powód? Istnieje możliwość zasunięcia dachu i tak też postąpił supervisor. Na kilkanaście minut zatrzymał więc mecz Włocha z Amerykaninem, by zacienić arenę.






Zobacz też: Osaka rozpętała burzę w AO. Znowu to zrobiła.


Mecz Świątek z Kalińską odbędzie się o czasie
Co więc z meczem Świątek? Ten jest niezagrożony. Zostanie rozegrany na jednym z zadaszonych kortów. Powinien więc rozpocząć się około godziny 9:00 czasu polskiego. Tyle szczęścia nie mają inni reprezentaci Polski. Mowa o Janie Zielińskim i Magdzie Linnette, którzy swoje starcia mają rozegrać na zewnętrznych placach gry. Ten pierwszy wciąż czeka na mecz miksta, choć miał rozpocząć się około godziny 5:00 rano czasu polskiego. Jeszcze dłużej czeka Polka. Linette miała wyjść na kort około godziny 3:30 czasu polskiego, a jak dotąd nie postawiła na nim nogi. 33-latka rywalizuje jeszcze w deblu, bo ze zmaganiami singlowymi już się pożegnała.
Idź do oryginalnego materiału