Iłla Szkuryn w lutym ubiegłego roku stał się bohaterem głośnego transferu ze Stali Mielec do Legii Warszawa. Przy Łazienkowskiej nie zdołał jednak spełnić pokładanych w nim nadziei. „Atmosfera była przytłaczająca, a relacje z trenerem Edwardem Iordănescu nie układały się najlepiej” - przyznał agent zawodnika, Walerij Isajew, w rozmowie z
tribuna.com.