
Reprezentacja Chorwacji tuż przed mundialem znalazła się w centrum dość oryginalnego skandalu. Menedżer ds. gastronomii w hotelu AKA Alexandria, w którym zakwaterowani są „Vatreni”, opowiedział mediom o wymaganiach chorwackiej federacji — w tym o zamówieniu dwóch rodzajów wina. Stracił przez to pracę.
Chorwacka Federacja Piłkarska przeanalizowała około 60 potencjalnych miejsc bazy dla drużyny Zlatko Dalicia przed zdecydowaniem się na Alexandrię w stanie Wirginia. najważniejsze argumenty to bliskość lotniska, prywatność, komfortowe zaplecze treningowe i dobra logistyka. Drużyna zameldowała się w hotelu 10 czerwca, a bezpośrednie przygotowania do turnieju ruszyły na dobre.
Problem pojawił się, gdy menedżer obiektu odpowiedzialny za gastronomię zdecydował się porozmawiać z mediami i przy okazji ujawnił część wymagań federacji — w tym szczegół dotyczący zamówionych chorwackich win. Hotel uznał, iż granica poufności wynikająca z umowy noclegowej została przekroczona, i zwolnił pracownika dyscyplinarnie. Chorwackie media — Sportske novosti i Jutarnji list — podkreślają, iż alkohol nie był przeznaczony dla piłkarzy, którzy spożywają go w minimalnych ilościach, ani dla selekcjonera Dalicia, który podobno stroni od wszelkiego alkoholu. Chorwacja zagra w grupie L z Anglią (17 czerwca), Panamą (24 czerwca) i Ghaną (27 czerwca).

4 dni temu




![Mundial 2026: Francja - Senegal. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MXFJCTH0IKD5M-C461.jpg)









