Golden State Warriors zagrali all-in z mierzącym 180 cm fenomenem Milwaukee Bucks, Giannisem Antetokounmpo, na tegorocznym rynku handlowym.
Ostatecznie Warriors nie dokonali zmiany sezonu w zamian za dwukrotnego MVP, co frustrowało wielu fanów, którzy wierzyli, iż jest on brakującym elementem drużyny Dubs.
Jednak podobno zanim Golden State agresywnie ścigało Antetokounmpo badał handel dla centrum jazzowego Utah Jarena Jacksona Jr.
„Kilka tygodni temu Warriors odbyli dość obszerne rozmowy z Memphis Grizzlies na temat Jarena Jacksona Jr., ale przedłożyli te rozmowy, ponieważ moim zdaniem Warriors rozmawiali o dwóch pickach w pierwszej rundzie; byłby to układ podobny do tego, co zrobił Utah” – powiedziała w czwartek Ramona Shelburne z ESPN, według Taylora Wirtha z NBC Sports Bay Area.
„Ale wtedy Giannis był być może dostępny, więc przełożyli te rozmowy, ponieważ potrzebowali tych typów w wymianie Giannisa, a potem Utah przyszło z trzema typami w pierwszej rundzie. I tak ostatecznie wyszli tutaj z Kristapsem Porzingisem.”
Jackson był powiązany z Wojownikami jako zapasowa opcja handlu dla Wojowników pod koniec sezonu handlowego. Dwukrotny All-Star to wszechstronny środkowy, który potrafi pozytywnie grać w pick-and-rollach, strzelać za trzy trójki na tyle dobrze, aby zyskać szacunek jako strzelec obwodowy, radzić sobie z piłką pod presją i ratować niezdyscyplinowanych kolegów z drużyny w obronie.
Ostatecznie Warriors pozyskali gracza o podobnych umiejętnościach, ponieważ Porzingis to także wielowymiarowy weteran. Jedyną różnicą jest to, iż Porzingis jest bardziej podatny na kontuzje, co może mieć wpływ na jego grę w Zatoce.
Tymczasem Jackson został we wtorek sprzedany z Memphis Grizzlies do Jazz, co pokazało, iż Memphis się odbudowuje.
Więcej NBA: Warriors oficjalnie zerwali współpracę z mierzącym 6 stóp i 4 stopy bratem Stephena Curry’ego w drodze wymiany do Hawks

6 godzin temu












