Legia Warszawa od dłuższego czasu poszukiwała nowego napastnika. Ponieważ ściągnięci latem Mileta Rajović i Antonio Colak zwykle rozczarowują, ekipa Marka Papszuna potrzebowała wzmocnień. Około dwa tygodnie temu wydawało się, iż wybór padnie na Rafała Adamskiego z Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Do transferu wówczas nie doszło. W środę przełomowe informacje podał portal Legia.Net. Ogłosił, iż 24-latek jednak na Łazienkowską trafi. I rzeczywiście tak się stało.
REKLAMA
Zobacz wideo Wicemistrzowi olimpijskiemu nie uderzy sodówka
Stało się! Rafał Adamski piłkarzem Legii Warszawa. Jest potwierdzenie
W środę wieczorem oficjalnie potwierdzili to przedstawiciele Legii w mediach społecznościowych. - Rafał Adamski zawodnikiem Legii! 24-letni napastnik podpisał z klubem kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2028/29 - napisali.
Dla Adamskiego będzie to już drugie podejście do Ekstraklasy. Wcześniej występował w niej w barwach Zagłębie Lubin. Furory jednak nie zrobił, bo w 27 meczach strzelił raptem dwa gole. Ostatnio spisywał się natomiast rewelacyjnie w I-ligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W tym sezonie zdobył dla niej 11 bramek i dorzucił aż 10 asyst. - Cieszę się, iż Legia mi zaufała i będę starał się to odpłacić na boisku. To szansa na pokazanie moich możliwości. Jestem typem napastnika, który chce mieć piłkę przy nodze, a nie chce być typowym target-manem. Lubię kreować akcje, moje zadanie to strzelanie goli i asystowanie - powiedział sam zawodnik klubowym mediom.
Tak Żewłakow powiedział o transferze Adamskiego. "Rafał jest dla nas nadzieją"
W Legii Warszawa Adamski będzie występował z numerem 9. - Może ten transfer wydaje się nieoczywisty, natomiast on udowodnił, iż potrafi strzelać i asystować. Mamy nadzieję, iż na wyższym poziomie nie zatraci tych umiejętności. Jesteśmy w ciężkim momencie sezonu, Rafał jest dla nas nadzieją, iż w kwestii ofensywy zmieni ją bardzo pozytywnie - tłumaczył dyrektor sportowy Legii Warszawa Michał Żewłakow.
Szansę na debiut Rafał Adamski będzie miał już w najbliższy piątek. 13 lutego Legia zmierzy się na wyjeździe z GKS-em Katowice o godz. 20:30. Na razie ekipa ze stolicy wciąż pozostaje w strefie spadkowej. Zajmuje 16. miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów.

2 godzin temu











![BOCHNIA. BSF pokonał Śląsk Wrocław i jest w ćwierćfinale Pucharu Polski! [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/02/DSC_0030_wynik-2.jpg)


