Pogoni Szczecin nie udało się jeszcze zdobyć ani jednego trofeum w historii, mimo iż posiadała wielu jakościowych zawodników. Jednym z nich z pewnością był Dante Stipica. Chorwat dołączył do zespołu latem 2019 roku i adekwatnie z marszu wskoczył do wyjściowej jedenastki. Ba, radził sobie w niej imponująco, szczególnie w kampanii 2020/21, za którą otrzymał choćby nagrodę najlepszego bramkarza sezonu. Później jego kariera w Pogoni zwolniła, szczególnie w kampanii 2023/24, kiedy to doznał kontuzji, a następnie w wyniku pewnych kontrowersji został przesunięty do rezerw. Pozostaje w nich do dziś, choć wydaje się, iż ten stan nie potrwa już długo.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Dante Stipica o krok od powrotu do ojczyzny. "Popadł w zapomnienie"
Stipica wróci do pierwszej drużyny szczecińskiej ekipy? Na to się nie zanosi. Najpewniej całkowicie odejdzie z zespołu. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2026, ale możliwe, iż nie wypełni go choćby w całości. Tak sugerują dziennikarze portalu dalmatinskiportal.hr. Zgodnie z ich doniesieniami, bramkarz ma wrócić do ojczyzny, a konkretnie do klubu, w którym występował w przeszłości.
"O krok bliżej powrotu" - czytamy na wstępie. "Dante Stipica jest bliski ponownego założenia koszulki Hajduka. Po kontuzji Ivicy Ivusicia, wladze drużyny zadecydowały o poszukiwaniach doświadczonego golkipera. (...) W ostatnim czasie Stipica popadł w zapomnienie, został przeniesiony do rezerw Pogoni, a teraz postanowił wrócić do domu" - pisała redakcja. Dziennikarze zasugerowali, iż w najbliższym czasie Chorwat mógłby zostać drugim bramkarzem Hajduka, ale po powrocie konkurenta do zdrowia, spadłby w hierarchii o pozycję niżej.
Zobacz też: Awantura w słynnym programie. Nagle padło: Lewandowski. "Jak można?!".
Tak wygląda CV Chorwata
Stipica występował w młodzieżowych drużynach, a także w pierwszej ekipie Hajduka Split, skąd był wypożyczany do innych zespołów. Od 2013 do 2018 roku był już zawodnikiem głównej drużyny. Następnie odszedł do CSKA Sofia, a po roku zdecydował się na transfer do Pogoni. Rozegrał dla niej łącznie 142 mecze, wpuszczając 143 gole i 51 razy zachowując czyste konto. W międzyczasie na pół roku szczecinianie wypożyczyli go do Ruchu Chorzów. O tym, czy Stipica faktycznie opuści Pogoń, przekonamy się w najbliższych tygodniach.

1 godzina temu
















