6:0. To była absolutna dominacja Mai Chwalińskiej. Tego meczu z Paryża nie zapomni

1 godzina temu
Zdjęcie: Elise Mertens i Maja Chwalińska


6:4, 6:0 i sensacyjny awans do trzeciej rundy Roland Garros. Maja Chwalińska już wie, jak to jest wygrać z Elise Mertens i rozpocząć piękną przygodę. Czy w Singapurze może dojść do powtórki? Polka musi uważać na jedno poważne zagrożenie.
Idź do oryginalnego materiału