5 godzin i 26 minut nieprawdopodobnej batalii, szalona noc w Roland Garros!
Zdjęcie: Matteo Arnaldi
Miniona noc na kortach Rolanda Garrosa przyniosła jedną z największych niespodzianek tegorocznej edycji turnieju. Matteo Arnaldi pokonał rozstawionego z numerem 19 Francesa Tiafoe'a 7:6(5), 6:7(5), 3:6, 7:6(3), 6:4 po trwającym 5 godzin i 26 minut meczu 4. rundy. Włoch po raz pierwszy jest w ćwierćfinale turnieju wielkoszlemowego.

1 godzina temu













