Łącznie było ich 12, ale to pierwsze zawsze pamięta się najbardziej… Zwłaszcza, o ile miało miejsce na tak wyjątkowym obiekcie jak Monza.
Dziś mijają dokładnie dwie dekady od pierwszego podium Roberta Kubicy w Formule 1. Przypomnijmy sobie tamte wydarzenia.
Robert kwalifikacje ukończył na świetnej, 6. lokacie. Polak zaliczył świetny start do wyścigu, po którym awansował na 3. miejsce. Robert zdołał utrzymać tę pozycję, a po zjazdach Schumachera oraz Raikkonena, był pierwszy przez jakiś czas. Po raz pierwszy Polak prowadził w wyścigu F1.
Gdy Robert zjechał, wrócił na 4. miejscu. Polak stoczył interesujące walki z Fernando Alonso – na wyjeździe z boksów oraz z Felipe Massą. Obaj go wyprzedzili, ale Alonso później doznał awarii silnika, a Massa uszkodził oponę i również musiał wrócić do boksów. W ten sposób stanął pierwszy raz na podium w F1. Stanął na nim obok Michaela Schumachera (po tym wyścigu ogłosił odejście z F1) oraz Kimiego Raikkonena.
Robert wskoczył wtedy na 2. miejsce na liście najmłodszych zdobywców podium w F1 – młodszy o miesiąc w Malezji w 2003 roku był Fernando Alonso.
Formuła 1 przypominała pierwsze podium Roberta kilka lat temu:
Poniżej zobaczycie, jak przebiegał ten wyścig:
Robert zdobył pierwsze w historii punkty w Formule 1 dla Polski i pierwsze podium, wzbudzając zachwyt komentatorów. Tak cieszył się jego zespół:
Tak wyglądała ceremonia podium:

2 godzin temu
















