"100 osób rażonych tym samym piorunem". To wydarzyło się w Tatrach naprawdę
Zdjęcie: Śmigłowiec TOPR w rejonie Giewontu
22 sierpnia 2019 r. w Tatrach była piękna pogoda. Tysiące turystów znalazły się na szlakach. Wśród nich był Grzegorz Pyzel, który wraz z żoną był w drodze na Giewont. W pewnym momencie para usłyszała potężny grzmot. Piorun uderzył w pobliżu szczytu. Prąd przebiegł przez metalowe łańcuchy poręczowe. Rannych zostało 131 osób, zginęło pięć osób, w tym dwoje dzieci.

1 godzina temu











