Wystarczyło 45 minut. Hiszpanie zobaczyli, co zrobił Lewandowskiego

58 minut temu
Alaves to jeden z ulubionych rywali Roberta Lewandowskiego w La Liga. Polak dotychczas zdobył przeciwko temu zespołowi aż siedem bramek. W pierwszej połowie sobotniego meczu 37-latek nie wpisał się na listę strzelców, ale Hiszpanie i tak są zadowoleni z jego postawy. Już po 45 minutach wystawili mu całkiem solidne oceny.
Początek sezonu 2025/2026 nie był najlepszy dla Roberta Lewandowskiego. Polak dwukrotnie leczył kontuzję uda, przez co ominął kilka meczów, w tym inaugurację La Liga. W międzyczasie świetnie prezentował się Ferran Torres i Polak nie był zwykle pierwszym wyborem Hansiego Flicka na "dziewiątce". Ostatnio 37-latek odzyskał jednak dobrą formę. Kibice Barcy na pewno liczyli, iż wpisze się na listę strzelców w spotkaniu z Alaves.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki szczerze o kapitanie Legii: Był niesamowity, miał jaja ze stali



Tak Lewandowski zagrał w pierwszej połowie. Hiszpanie oceniają
Sobotni mecz zaczął się dla Barcy tragicznie - już w pierwszej minucie spotkania bramkę po rzucie rożnym zdobył Pablo Ibanez. Mistrzowie Hiszpanie zdołali gwałtownie wyprowadzić odpowiedź. Raphinha znalazł się w polu karnym i posłał dośrodkowanie po ziemi, które trafiło do Lamine'a Yamala. Młodszy Hiszpan zachował zimną krew i trafił z bliskiej odległości do bramki. W tej akcji należało wyróżnić również Roberta Lewandowskiego, który sprytnie przepuścił piłkę, a może choćby delikatnie ją musnął, bo niektóre portale statystyczne przyznały mu asystę.
ZOBACZ TEŻ: Ale im nastrzelał! Niewiarygodny wyczyn Lewandowskiego
Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się 2:1 dla Barcy, bo do bramki trafił też Dani Olmo. Wynik mógłby być wyższy, gdyby w 43. minucie Yamal nie trafił w słupek - notabane po podaniu Lewandowskiego. Polak zdecydowanie był na boisku widoczny. Docenił to hiszpański "Sport". "Nie przestał próbować, ofiarował siebie i się angażował" - czytamy na hiszpańskim portalu. Polak otrzymał od niego ocenę "5" w skali 1-10. "Obrona Alaves próbowała trzymać go z dala od tego pola i odniosła sukces" - dodali dziennikarze "Sportu".



"Mundo Deportivo" tak natomiast opisał występ Lewandowskiego w pierwszej połowie: "Bez okazji w polu karnym, więc Polak wychodził do gry, aby pomagać Barcelonie. Miał kilka pojedynków, które dobrze odczytał i wykorzystał na swoją korzyść" - ocenili Hiszpanie.
Idź do oryginalnego materiału