Była jakaś niewielka szansa na to, iż w ewentualnym finale baraży o awans do mundialu będziemy mieli okazję zagrać na własnej ziemi. Spełnione musiałyby być dwa warunki – po pierwsze, swój półfinał musieliby wygrać Ukraińcy. Po drugie, ich federacja piłkarska dalej musiałaby stawiać na rozgrywanie domowych meczów kadry w naszym kraju. No i to jest właśnie problem.
O sprawie informuje portal sport.ua, który przekonuje, iż Ukraińcy nie dopuszczą do takiej sytuacji, pozbawiając się jakiegokolwiek atutu własnego boiska w finale baraży, do którego może przecież dostać się także nasza kadra. W związku z tym, w przypadku zestawienia ich zespołu z ekipą Jana Urbana, mecz decydujący o awansie na mistrzostwa świata zostanie najprawdopodobniej rozegrany w… Hiszpanii.
Gdzie możemy zagrać z Ukrainą? Finał baraży nie w Polsce
Oczywiście, najpierw Ukraińcy musieliby w swoim spotkaniu pokonać Szwecję, a na dodatek my musimy okazać się lepsi na Stadionie Narodowym od reprezentacji Albanii, ale ten scenariusz nie jest tak bardzo nieprawdopodobny, by go nie rozważać.
Może się więc okazać, iż do decydującego o być albo nie być na mundialu starcia dojdzie na Półwyspie Iberyjskim. Sport.ua nie udało się ustalić, którym hiszpańskim stadionem interesują się Ukraińcy, ale wybór jest tam całkiem spory i nie można się raczej spodziewać, by w tak odległym od ukraińskich granic kraju kibice naszych potencjalnych rywali wypełnili trybuny po same brzegi.
Nadal będzie więc szansa, by to nasi fani „przejęli” obiekt, sprawiając, iż Biało-Czerwoni poczują się jak u siebie. Tylko najpierw trzeba przejść tę Albanię…
CZYTAJ WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI NA WESZŁO:
- Wiele nacji chciało uniknąć Polski. Echa losowania baraży
- Polska królem losowań – to się nie zmienia. Mundial będzie nasz?
- Lewandowski bohaterem eliminacji? Oceniamy walkę Polaków o mundial!
Fot. Newspix

2 godzin temu
















