Trener Widzewa zadowolony z wygranej. „Pokazaliśmy charakter”

3 godzin temu

Widzew w końcu odniósł ligowe zwycięstwo. Czekał na nie ponad miesiąc, od październikowego meczu z Radomiakiem. W końcu lodzianie znów zatriumfowali. Po golach Sebastiana Bergera i Andiego Zeqiriego pokonali Piasta Gliwice 2:0. Występ swoich podopiecznych na pomeczowej konferencji prasowej skomentował – cytowany przez portal Widzew To My – Igor Jovićević.

To dla nas ważna sprawa, więc jesteśmy bardzo zadowoleni. Także z naszej postawy i zaangażowania. Wielokrotnie pokazaliśmy dzisiaj słynny widzewski charakter. Bardzo szanujemy ten wynik. Byliśmy efektywni w obu polach karnych, a do tego dobrze radziliśmy sobie w pojedynkach jeden na jednego – i tych w obronie, i tych w ofensywie. Udało nam się także zachować czyste konto, a przecież Piast miał wiele momentów, w których mógł nam zagrozić, chociażby poprzez liczne stałe fragmenty gry.

Zeqiri w końcu z golem w Widzewie. „Cieszę się z jego przełamania”

Trener Widzewa na konferencji wspomniał też o Andim Zeqirim. Szwajcar przychodził do klubu jako wielka gwiazda. Przez już byłego dyrektora sportowego, Mindaugasa Nikoliciusa był nazywany perłą w koronie letnich transferów. Tymczasem napastnik dopiero w swoim 12. występie po zmianie kolorów klubowych zdobył debiutancką bramkę.

– Cieszę się z przełamania Andiego Zeqiriego, który pomógł nam sięgnąć po trzy punkty. Dzisiejsze spotkanie było bardzo ważne także dla naszych kibiców, którzy mocno pchają nas do przodu. Pokazaliśmy, iż potrafimy walczyć i dać fanom trochę pozytywnych emocji. Ta dzisiejsza wygrana będzie ważnym czynnikiem motywacyjnym na kolejne mecze, jakie czekają nas jeszcze w tym roku. Włożyliśmy w mecz bardzo dużo wysiłku, przebiegliśmy największą liczbę kilometrów w tym sezonie. Gdy rywal ma tak dużą przewagę w posiadaniu piłki, bez wybiegania nie da się osiągnąć sukcesu. Kibice wymagają od nas walki i dziś ona była. To jest podstawa do budowania przyszłych wyników.

Pierwszy gol Andiego Zeqiriego w barwach Widzewa Łódź! Perfekcyjny strzał główką!

Transmisja meczu trwa w CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/efPARgn0EQ

— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 28, 2025

– Przed meczem byliśmy bardzo sfrustrowani poprzednimi wynikami. Byliśmy w tamtych starciach bliscy zdobycia punktów, długimi fragmentami dominowaliśmy nad Lechią czy Koroną, a oba starcia przegraliśmy. Dziś liczyły się dla nas tylko trzy punkty, ale ze stylu, jaki pokazaliśmy, też jestem zadowolony. Liczy się więc jedno i drugie – dodał Jovićević.

Widzew, dzięki wygranej w Gliwicach ma już na koncie 20 punktów i awansował na 10. miejsce w tabeli. Do końca rundy piłkarze z Łodzi zmierzą się jeszcze w Pucharze Polski z Pogonią Szczecin oraz w Ekstraklasie z Zagłębiem Lubin.

Czytaj więcej na Weszło:

  • LIVE: Widzew wygrał w Gliwicach! Przełamanie Zeqiriego

  • Przełamał się Zeqiri, przełamał się i Widzew. Piast wyhamowany

  • Optymizm trenera Widzewa. „Real czekał 32 lata”

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału