Tak wygląda klasyfikacja generalna PŚ w skokach po tym, co Polacy zrobili w Ruce

50 minut temu
Sobotni konkurs indywidualny w fińskiej Ruce zakończył się przedwcześnie. Trudne warunki pogodowe sprawiły, iż postanowiono uznać wyniki z pierwszej serii za ostateczne. Tym samym swój drugi triumf w tym sezonie odniósł Słoweniec Anze Lanisek. Punkty zdobył tylko jeden Polak - Kacper Tomasiak zajął 18. miejsce. Jak wyniki loteryjnych zmagań na Rukatunturi wpłynęły na klasyfikację generalną PŚ?
Ruka po raz kolejny pokazuje swoje ciemne oblicze. Już plan piątkowych zmagań został zaburzony, gdyż pierwszą serię treningową przerwano po skokach 24 zawodników, druga seria treningowa została odwołana, a kwalifikacje przeniesione na sobotę. W nich było kilka niespodzianek - niestety, prawa startu w konkursie nie wywalczyli Dawid Kubacki oraz Piotr Żyła.

REKLAMA







Zobacz wideo Norwegowie chcą wojny w skokach! Od razu ruszyli z oskarżeniami



Również konkurs na Rukatunturi nie przebiegał spokojnie. W chaotycznych warunkach nie poradzili sobie między innymi Kamil Stoch, Jan Hoerl, którzy uplasowali się w czwartej dziesiątce zmagań. Wiatr przeszkadzał w pierwszej serii, a w drugiej rywalami skoczków był śnieg, który zalepiał tory najazdowe. Po próbach ośmiu zawodników podjęto decyzję o zakończeniu konkursu i uznaniu wyników po pierwszej serii.
Jednoseryjne zmagania wygrał lider klasyfikacji generalnej, Anze Lanisek. Powiększył on swoją przewagę nad resztą stawki do 86 punktów. Drugie miejsce zajął Ren Nikaido, dzięki czemu awansował na dziewiątą lokatę w generalce. Podium uzupełnił nowy wicelider, Domen Prevc. Na docenienie zasługują wysokie pozycje Bułgara Władimira Zografskiego i Francuza Valentina Fouberta, którzy zajęli 4. oraz 5. lokatę.


W klasyfikacji generalnej dominują więc dwaj Słoweńcy, którzy wyprzedzają Ryoyu Kobayashiego. W czołówce najwięcej skoczków pochodzi z Austrii. Czwarty jest Daniel Tschofenig, piąty - Stefan Kraft, szósty - Jan Hoerl, a siódmy - Stephan Embaher. Czołową dziesiątkę zamykają Niemiec Philipp Raimund, Japończyk Ren Nikaido oraz kolejny Niemiec, Felix Hoffmann.
Polacy w Pucharze Świata. Nie jest kolorowo
Sobotni konkurs do udanych zaliczyć może wyłącznie Kacper Tomasiak. To on był jedynym reprezentantem Polski, który awansował do drugiej serii. Wskutek jej odwołania, zajął on 18. miejsce. O punkty otarł się Aleksander Zniszczoł. Po raz drugi w okresie zajął 31. lokatę, a do Ukraińca Witalija Kaliniczenki stracił zaledwie 0,1 punktu! 36. był Paweł Wąsek, a tuż za nim uplasował się Kamil Stoch. Dawid Kubacki i Piotr Żyła nie przeszli kwalifikacji.



Wskutek tych wyników, Tomasiak zrównał się ze Stochem. Zajmują 16. miejsce, mając na swoich kontach po 73 punkty. Nie zmieniły się za to dorobki pozostałych polskich skoczków. Kubacki wciąż ma 23 punkty, Żyła - 14, Wąsek - 7, a Zniszczoł wciąż czeka na pierwszy pucharowy punkt w tym sezonie.


Klasyfikacja generalna po sobotnim konkursie w Ruce:

1. Anze Lanisek (Słowenia) - 356 pkt
2. Domen Prevc (Słowenia) - 270 pkt
3. Ryoyu Kobayashi (Japonia) - 266 pkt
4. Daniel Tschofenig (Austria) - 248 pkt
5. Stefan Kraft (Austria) - 234 pkt
6. Jan Hoerl (Austria) - 202 pkt
7. Stephan Embacher (Austria) - 189 pkt
8. Philipp Raimund (Niemcy) - 174 pkt
9. Ren Nikaido (Japonia) - 173 pkt
10. Felix Hoffmann (Niemcy) - 164 pkt
...
16. Kamil Stoch - 73 pkt
16. Kacper Tomasiak - 73 pkt
29. Dawid Kubacki - 23 pkt
36. Piotr Żyła - 14 pkt
41. Paweł Wąsek - 7 pkt
Idź do oryginalnego materiału