Smutek w Paryżu po meczu Andriejewej. 71 minut i koniec. To połówka Świątek

1 godzina temu
Zdjęcie: Mirra Andriejewa rywalizowała o awans do drugiej rundy Roland Garros


Po meczach z udziałem Belindy Bencic i Alexandra Zvereva na Court Philippe-Chatrier, przyszedł czas na występ Mirry Andriejewej. Rozstawiona z "8" zawodniczka, finalistka turnieju WTA 1000 w Madrycie, mierzyła się w pierwszej rundzie z reprezentantką gospodarzy. Mowa o grającej z dziką kartą Fionie Ferro. Rosjanka była zdecydowaną faworytką do awansu. Ostateczne rozstrzygnięcie w Paryżu poznaliśmy po 71 minutach rywalizacji.
Idź do oryginalnego materiału